W Londynie na uwagę zasługiwał wyraźny wzrost notowań sieci domów towarowych Marks & Spencer, który powiększył wpływy ze sprzedaży. Pomimo negatywnej oceny przez Deutsche Bank zdrożały akcje Imperial Chemical Industries. Chętnie kupowano też walory banków Barclays i Royal Bank of Scotland oraz firm medialnych. Zwyżkę ich notowań zrównoważyła wyprzedaż papierów spółek farmaceutycznych GlaxoSmithKline i AstraZeneca, jak również przedsiębiorstwa przemysłu maszynowego Invensys. FT-SE 100 spadł o 0,46%.