Rządy zaostrzają walkę z praniem pieniędzy
Otwarty konflikt z międzynarodowym terroryzmem uderzył pośrednio w private banking, tj. instytucje finansowe wyspecjalizowane w obsłudze najzamożniejszej klienteli. Według agencji Reutera, zarządzają one na całym świecie środkami sięgającymi 27 bln USD, a jednym z ich podstawowych atutów jest tajemnica bankowa. Już od pewnego czasu budziła ona coraz większe zastrzeżenia kół rządowych ze względu na rozpowszechniający się proceder prania pieniędzy. Przełomowym momentem był wrześniowy atak terrorystyczny na USA, po którym rząd amerykański i władze państw europejskich podjęły zdecydowane kroki zmierzające do ograniczenia tajemnicy bankowej.W USA Departament Skarbu domaga się szerokich uprawnień, które umożliwiłyby mu stosowanie sankcji wobec banków oraz państw podejrzanych o pranie pieniędzy. W Wielkiej Brytanii w przygotowaniu jest ustawa, która groziłaby bankom sankcjami karnymi, a nie tylko finansowymi, za utrzymywanie rachunków należących do organizacji terrorystycznych.Zresztą w obecnej sytuacji politycznej same banki czują się zobowiązane do współpracy z władzami w wyszukiwaniu i ujawnianiu powiązań z terrorystami. Osłabienie tradycyjnej poufności operacji finansowych może jednak zniechęcić zamożną klientelę, która zacznie szukać innych, bezpiecznych form lokowania kapitałów. To zaś oznacza dodatkowy cios dla private banking, i tak borykającego się z poważnymi trudnościami, które spowodowało załamanie koniunktury na rynkach finansowych. Jednocześnie bardziej skrupulatne gromadzenie informacji o klientach musi dodatkowo zwiększyć koszty, odbijając się na wynikach banków.W szczególnie trudnym położeniu znalazły się ośrodki finansowe, które tradycyjnie przyciągają najwięcej kapitałów, a wśród nich Szwajcaria, gdzie zgromadzono jedną trzecią międzynarodowych zasobów. Wprawdzie tamtejsze władze twierdzą, że brakuje dowodów na to, by organizacje terrorystyczne wykorzystywały tajemnicę bankową, ale nie mogą wyjaśnić, dlaczego kilka miesięcy temu jeden z uczestników ataku na World Trade Center podjął pieniądze w Zurychu.Banki mają poważny problem z ustaleniem właściwych kryteriów kontroli operacji finansowych. Jak stwierdził cytowany przez Reutera Paul Manduca, dyrektor Rothschild Asset Management, nie wiadomo, jak wykryć, kto jest terrorystą, skoro staje się on nim dopiero po popełnieniu przestępstwa.
A.K., Reuters