Powraca sprawa informatyzacji ZUS

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła decyzję o postawieniu zarzutu niedopełnienia obowiązków w związku z komputeryzacją ZUS byłemu wiceprezesowi zakładu ds. informatyki Adamowi Kapicy. W rozmowie z PARKIETEM prokurator Marzena Kowalska, zastępca szefa Prokuratury Okręgowej, przyznała, że nie można wykluczyć postawienia zarzutów także byłym prezesom ZUS Stanisławowi Alotowi i Annie Bańkowskiej.Według prokurator Marzeny Kowalskiej, postawienie zarzutu Adamowi Kapicy, nie oznacza jeszcze, że zostanie on aresztowany. Za niedopełnienie obowiązków grozi do trzech lat więzienia. Na razie jest to pierwszy zarzut w badanej przez prokuraturę aferze w sprawie sytemu informatycznego ZUS. Prokuratura wszczęła dochodzenie na jesieni ubiegłego roku, po wcześniejszych publikacjach ?Rzeczpospolitej?, w których m.in. ujawniono współpracę byłych szefów ZUS ? prezesa Stanisława Alota i wiceprezesa Adama Kapicy ? z Janem Prochowskim, trzykrotnie oskarżonym o oszustwa i wyłudzenia. Według doniesień ?Rzeczpospolitej?, należąca do niego Kancelaria Prawna Interlex sporządziła opinie dotyczące aneksu nr 2 do umowy z Prokomem o informatyzacji Zakładu. Natomiast sam Prochowski występował jako ?pełnomocnik prezesa ZUS? Stanisława Alota, mimo że nie miał żadnych pełnomocnictw.Podstawą śledztwa, które obejmuje proces informatyzacji ZUS od 1996 r., jest także raport NIK dotyczący komputeryzacji Zakładu. Izba uznała w nim, że za opóźnienia w realizacji systemu informatycznego odpowiedzialny jest Alot, natomiast Bańkowska naruszyła tylko ustawę o zamówieniach publicznych. Badania NIK potwierdziły także nieprawidłowości przy podpisywaniu przez Adama Kapicę aneksu nr 2, który radykalnie zmieniał założenia systemu informatycznego. Umowę na jego realizację w 1997 roku z Prokomem podpisała Anna Bańkowska.Chociaż Adam Kapica został odwołany ze swojego stanowiska w marcu br., to jednak problemy z uruchomieniem systemu nadal nie zostały w pełni rozwiązane, a Prokom i strona rządowa obciążają się wzajemnie odpowiedzialnością za opóźnienia w jego działaniu. Problemy z uruchomieniem systemu informatycznego utrudniły przede wszystkim przesyłanie składek do otwartych funduszy emerytalnych. Według tegorocznej ustawy budżetowej, zaległości wobec OFE wynoszą 3,5 mld zł. Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych szacuje jednak, że wraz z odsetkami do końca bieżącego roku przekroczą one 5 mld zł.

A.G., PAP