Indeksy europejskie rosną w ślad za notowaniami na Wall Street

Nadzieje na poprawę koniunktury w pierwszych miesiącach przyszłego roku pobudziły od początku sesji środowych zwyżkę indeksów nowojorskich. Pod jej wpływem oraz wielu czynników lokalnych wyraźnie wzrosły notowania na największych giełdach europejskich.

Nowy JorkWe wtorek Dow Jones spadł o 15,50 pkt. (0,17%), a Nasdaq o 35,76 pkt. (2,23%). S&P 500 stracił 0,54%. Russell 2000 obniżył się o 0,85%.Początek sesji środowych przyniósł poprawę nastrojów na rynkach nowojorskich. Ustąpił niedawny niepokój związany z wojną w Afganistanie, gdyż ataki na ten kraj przebiegają bez zakłóceń oraz nie doszło do nowych aktów terroru na terenie USA. Tymczasem amerykańskie przedsiębiorstwa zaczęły publikować wyniki za III kwartał, które zwiększyły nadzieje na ożywienie aktywności ekonomicznej z początkiem przyszłego roku. W tej atmosferze najbardziej wzrosły notowania AIG, Wal-Mart, American Express i Royal Dutch Petroleum. Dow Jones zyskał przed południem przeszło 100 pkt. (1,11%). O 1,44% podniósł się w tym czasie Nasdaq, mimo niezbyt sprzyjających wiadomości dotyczących sektora high-tech. Jeden z banków inwestycyjnych obniżył bowiem rating czołowej firmy informatycznej Applied Materials oraz innych producentów mikroprocesorów, zniechęcając uczestników rynku do ich akcji. Niepokój wywołały też dalsze straty producenta telefonów komórkowych Motorola i zapowiedź pogorszenia jego rezultatów w czwartym kwartale.LondynZwyżkę notowań na giełdzie londyńskiej utrwaliły pomyślne wieści z rynków nowojorskich. Tymczasem wzrost ceny ropy dał impuls do kupowania akcji towarzystw naftowych, a zgoda Komisji Europejskiej na rządową pomoc dla British Airways zachęcała do inwestowania w walory lotniczego giganta. Powodzeniem cieszyły się także papiery banków. Natomiast wyraźnie staniały akcje firmy informatycznej Logica, która otrzymała nieprzychylną rekomendację. FT-SE 100 wzrósł o 143,3 pkt. (2,86%).FrankfurtKrzepiące wieści z początku sesji na rynkach nowojorskich, a także czynniki lokalne sprawiły, że DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 134,26 pkt. (3%). Wśród firm, których akcje cieszyły się największym powodzeniem, były walory giganta ubezpieczeniowego Allianz i towarzystwa reasekuracyjnego Munich Re. Wyraźnie wzrosły notowania Deutsche Telekom, producentów samochodów, szczególnie DaimlerChrysler, oraz przedsiębiorstw informatycznych Siemens, Infienon i SAP.ParyżParyski CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 142,41 pkt. (3,41%) wyższym. Nadzieje na korzyści, jakie przyniesie spodziewana na początku przyszłego roku poprawa koniunktury, pobudziły zainteresowanie akcjami firm medialnych, zwłaszcza Lagardere, Publicis i Havas Advertising. Chętnie inwestowano też w tanie walory spółki high-tech Cap Gemini oraz producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel. Dodatkowym bodźcem był przedpołudniowy wzrost indeksów nowojorskich.TokioTokijski Nikkei 225 spadł o 46,89 pkt. (0,47%) i zakończył sesję poniżej granicy 10 000 pkt. Pozbywano się zwłaszcza akcji banków w związku z obawami, że kryzys ekonomiczny zaostrzy jeszcze bardziej problem złych długów. Wskazywano przy tym na brak konkretnych posunięć ze strony rządu, które poprawiłyby sytuację japońskich instytucji finansowych. Szczególnie wyraźnie, o ponad 7%, staniały walory Mizuho Holdings. Większość inwestorów instytucjonalnych zachowywała ostrożność, czekając na skutki ataku na Afganistan. Niektórzy z nich lokowali kapitały w papiery spółek o dobrych wynikach finansowych, m. in. detalicznych firm handlowych.HongkongDalsze osłabienie koniunktury, zapowiedziane przez władze Hongkongu, pogorszyło nastroje na tamtejszym parkiecie. Hang Seng obniżył się o 60,69 pkt. (0,59%). Inwestorzy wiążą pewne nadzieje z rządowymi nakładami na rozbudowę infrastruktury oraz pomocą finansową dla posiadaczy nieruchomości, ale impulsy te uznano za zbyt słabe, aby poprawić ogólną sytuację ekonomiczną.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEM