Czy z krzyżówki uczuć szlachetnego patriotyzmu i zwyczajnego strachu wywołanych przeżywaniem zmagań ze światowy terroryzmem, najsłabszych od wielu lat kwartalnych zarobków przedsiębiorstw oraz co najmniej niewyraźnych raportów ekonomicznych można wyhodować byka, który poprowadzi giełdy w kierunku dawno opuszczonych szczytów?Po trzech tygodniach wzrostów Nasdaq Composite przebił o osiem punktów poziom zanotowany na zamknięciu sesji w poniedziałek, 10 września ? na dzień przed atakiem terrorystycznym na Amerykę. S&P 500 brakują zaledwie 2 punkty do tego poziomu. Najgorzej daje sobie radę Dow Jones Industrial Average, który ubiegły tydzień zakończył na poziomie 9344 pkt., brakuje mu prawie trzech procent do odzyskania pozycji sprzed zburzenia wieżowców World Trade Center.Wzrostom na NASDAQ przewodziły takie firmy, jak: Juniper Networks, Cisco System i Intel. Wzrost Nasdaq Composite ? który od dna osiągniętego podczas pierwszych sesji po 11 września odbił się prawie o 20% ? zdecydowanie wyprzedziły akcje JDS Uniphase (46%), Micromuse czy PeopleSoft.Wśród wielu analityków z Wall Street dominuje jednak sceptycyzm co do dalszego trwania obserwowanych ostatnio wzrostów. ? Ludzie myślą, że rządowy program stymulowania gospodarki doprowadzi do radykalnego polepszenia sytuacji ekonomicznej w przyszłym roku. Uważają, że właśnie teraz nastąpił właściwy czas na kupowanie akcji. Pamiętajmy jednak, że taka sytuacja nie zdarza się po raz pierwszy od kwietnia ubiegłego roku, kiedy to oficjalnie rozpoczął się trwający wciąż rynek niedźwiedzia. Inwestorzy już kilka razy rzucali swe pieniądze na giełdę w nadziei, że rynek osiągnął dno i łapali ?spadające brzytwy? ? tracące wciąż na wartości akcje ? uważa analityk Matthew Brown z Wilmington Trust.? Podtrzymanie trendu zwyżkowego w minionym tygodniu, pomimo rozpoczęcia ataków na bazy terrorystów w Afganistanie oraz relatywnie słabych wskaźników gospodarczych ? które jednak okazały się mniej negatywne, niż wielu oczekiwało ? mile zaskoczyło większość inwestorów. Na giełdzie czuło się optymizm co do perspektyw amerykańskiej gospodarki ? powiedział Parkietowi Roman Śledziejowski z Salomon Smith Barney. ? Z punktu widzenia analizy technicznej, DJIA nie spełnił ważnego postulatu gwarantującego przyszłe wzrosty ? nie zdołał w ubiegłym tygodniu przełamać bardzo ważnego poziomu 9500 pkt., mimo znacznego zbliżenia się do tego pułapu. Fakt ten oraz inne wskaźniki techniczne sugerują, że rynek jest ?overbought? ? innymi słowy odbicie nastąpiło zbyt gwałtownie, co sugeruje pojawienie się krótkoterminowego trendu spadkowego w ciągu kilku następnych sesji. Najbliższe tygodnie będą bardziej niż optymizmem wypełnione wątpliwościami ? chodzi przede wszystkim o zarobki firm, przebieg operacji w Afganistanie, możliwość kolejnych ataków terrorystycznych i wynikające z tego poczucie zagrożenia. Giełda nienawidzi niepewności. W rozpoczynającym się tygodniu raporty o osiągnięciach w III kwartale złoży dość dużo firm, głównie z sektora bankowego ? uważa R. Śledziejowski.? Spodziewamy się kilku sesji ?profit taking?, co jest zupełnie naturalne po dwóch tygodniach gwałtownych wzrostów kursów akcji? ? poinformował Parkiet Dariusz Michalski, który w Nowym Jorku prowadzi oddział banku inwestycyjnego Raymond James Financial Services. ? Zalecamy naszym klientom zmniejszenie koncentracji środków finansowych w akcjach amerykańskich przedsiębiorstw, rozbudowanie pozycji na rynkach europejskich oraz tymczasowy powrót do obligacji amerykańskich. Analitycy Raymond James nie uważają, że obligacje amerykańskie mogą jeszcze zyskać na wartości, ale w obliczu stwierdzenia pojedynczego przypadku wąglika w Nowym Jorku ? być może spowodowanego działalnością terrorystów ? można się spodziewać nerwowego zachowania się rynku akcji ? dodał D. Michalski.W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy otrzymają pakiet ważnych raportów o stanie gospodarki. We wtorek, tuż przed rozpoczęciem sesji, poznają wyniki produkcji przemysłowej we wrześniu. Natomiast w piątek zostaną im przedstawione dane określające deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych, a także poziom wzrostu cen na artykuły konsumpcyjne w ubiegłym miesiącu.Inwestorzy zapoznają się również z informacjami o kwartalnych wynikach i prognozach takich olbrzymów amerykańskiej gospodarki, jak: Intel i IBM ? we wtorek; J.P. Morgan Chase, AOL Time Warner, Citigoup oraz EMC ? w środę; Microsoft, General Motors i PeopleSoft ? w czwartek; Nokii ? w piątek. Z uwagą wysłuchają zapewne poglądów na stan gospodarki, które przedstawi w środę Alan Greenspan (na fot.) członkom Komitetu Ekonomicznego obu izb Kongresu.

Jarosław Armatys (Nowy Jork)