Société Générale zamyka jednostkę na Węgrzech

Société Générale, trzeci co do wielkości bank we Francji, postanowił zamknąć swój oddział działający od 1998 r. na Węgrzech, uzasadniając to słabymi wynikami na tle konkurentów. Francuzi zamierzają skupić się na ekspansji w innych krajach Europy Środkowowschodniej ? przede wszystkim Bułgarii, Czechach, Rumunii i Słowenii.Głównym powodem zamknięcia Société Générale Hungaria Bank, który specjalizuje się w bankowej obsłudze przedsiębiorstw, są jego słabe wyniki finansowe wynikające z ogromnej konkurencji na tym stosunkowo niewielkim rynku. W ub.r. instytucja ta wykazała stratę w wysokości 265 mln forintów (943 tys. USD), a jej perspektywy na najbliższe lata nie były lepsze.? Węgierski rynek bankowy jest bardzo nasycony i trudno w takiej sytuacji jak nasza o prowadzenie udanej działalności, np. detalicznej. W obecnych warunkach nie spodziewałem się zysku nawet w 2003 r. ? powiedział Luc Delaunay, dyrektor generalny Société Générale Hungaria. Oddział francuskiego banku jest jednym z najmniejszych na Węgrzech pod względem wielkości aktywów, stanowiących np. zaledwie ok. 1% aktywów lokalnego potentata OTP Bank.Rezygnacja z działalności na Węgrzech nie oznacza jednak, że Société Générale w ogóle wycofuje się z Europy Środkowowschodniej. Francuzi chcą skoncentrować się jednak na rynkach, gdzie posiadają kontrolę nad miejscowymi dużymi bankami. W tym roku kupili oni m.in. większościowy pakiet akcji trzeciego co do wielkości banku w Czechach ? Komercni Banka. Posiadają też 51% walorów rumuńskiego Romanian Development Bank, 98% akcji bułgarskiego Expressbanku oraz 98-proc. udział w największym prywatnym banku słoweńskim ? SKB Banka. ? Planujemy także dalsze akwizycje w tym regionie, które wydają się lepszą drogą podboju tych rynków, niż otwieranie filii w poszczególnych krajach ? zapewnia też Luc Delaunay.

Ł.K., Bloomberg