Przed tygodniem zastanawiałem się w tym miejscu nad możliwymi konsekwencjami opuszczenia spadkowego kanału trendowego, w jakim przez 3 miesiące poruszał się Techwig. Podczas środowej sesji indeks w 100% zrealizował zasięg wzrostu określony wówczas na około 115 pkt. Niestety, zdobyczy byków nie udało się utrzymać na dłuższą metę i wykres szybko powrócił poniżej 700 pkt. Na wykresie pojawiła się dużych rozmiarów czarna świeca, która zachodzi na poprzedzający ją korpus, tworząc formację zasłony ciemnej chmury. Nie bez znaczenia jest potężny obrót, co przy tym układzie świecowym sugeruje dystrybucyjny charakter sesji. Następnym kawałkiem łamigłówki może się okazać fakt, iż środowa korekta rozpoczęła się z poziomu 38,2% zniesienia głównej fali spadkowej rozpoczętej jeszcze w lipcu. W prawdzie 7-sesyjna linia krótkoterminowego trendu wzrostowego pozostaje nienaruszona, ale potrzeba by niezwykłego wysiłku strony popytowej, by znieść negatywną wymowę przedstawionych faktów i doprowadzić do wzrostu indeksu w rejon 50% zniesienia i głównej linii trendu spadkowego leżących na 750 pkt. Oscylatory szybkie nie generują jeszcze sygnałów sprzedaży, lecz rozpoczynają ruch na południe z bardzo wysokiego pułapu i powstanie zaleceń sprzedaży może być kwestią 1?2 sesji. Oporem jest środek czarnego korpusu na 680 pkt. Wsparcia to 650, 630 i 615 pkt.