Łączna kwota zablokowanych środków budżetowych na rolnictwo wyniesie w tym roku około 561 mln zł - poinformował we wtorek PAP wicepremier, minister rolnictwa Jarosław Kalinowski. Łączna kwota, na jaką opiewają blokady środków pieniężnych będących w dyspozycji ministra rolnictwa i rozwoju wsi, to 198,351 mln zł. Są to środki przeznaczone przede wszystkim na rozwój wsi i rynki rolne. Jeżeli do tego dodamy również blokadę środków będących w dyspozycji Ministra Finansów, np. na współfinansowanie programów realizowanych ze środków zagranicznych czy na aktywizację terenów wiejskich, to łączna kwota zablokowanych środków wyniesie 561 mln zł - powiedział wicepremier. Dodał, że na wtorkowym posiedzeniu rządu nie było de facto mowy o cięciach budżetowych, lecz jedynie o tym, jakie środki zostały zablokowane już w czerwcu tego roku, i teraz trzeba było tę decyzję jedynie usankcjonować odpowiednim rozporządzeniem. Konsultanci ds. rolnictwa przestrzegali wcześniej, że wydatki budżetowe państwa na 2001 rok w części poświęconej rolnictwu są zdecydowanie niższe niż w 2000 roku, a rozwój tego sektora uzależniony będzie od pomocy UE. Wydatki na rolnictwo bez wsparcia UE miały w 2001 roku wzrosnąć o 17,5 proc. w porównaniu z 2000 rokiem. Jednak rząd założył w ustawie budżetowej, że Polska będzie mogła wykorzystać pomoc unijną i wówczas wydatki te wzrosną o 30 proc. Teraz jest już jednak pewne, że środki z unijnego funduszu Sapard nie będą w tym roku dostępne dla polskich rolników. Sapard jest programem pomocy finansowej, zaproponowanym przez Komisję Europejską dla dziesięciu krajów Europy Środkowej i Wschodniej, kandydujących do Unii Europejskiej. Został rozpisany na lata 2000-2006, ale w 2000 roku nie udało się go w Polsce uruchomić. Polska ma otrzymywać z tego funduszu 168,683 mln euro rocznie. Ustawa budżetowa przewiduje również, że na rolnictwo, rozwój obszarów wiejskich i gospodarkę żywnościową przeznaczona miała być kwota w wysokości 3.337,5 mln zł bez środków przedakcesyjnych z Sapardu i Phare.
(PAP)