Szef Forda zdymisjonowany

Jacques Nasser (na fot.), dotychczasowy dyrektor generalny Ford Motor Co., przestał pełnić tę funkcję. Zastąpił go 44-letni szef rady nadzorczej, William Clay Ford, prawnuk założyciela firmy.Według informatora agencji Bloomberga, o losie Nassera, którego cechy przywódcze we wrześniu publicznie podkreślał W.C. Ford, przesądziła strata w wysokości ponad 1 mld USD w ostatnich dwóch kwartałach. W poprzednim kwartale firma straciła 692 mln USD. Zaufanie do Nassera podważyła też konieczność wycofania opon do Explorera, spadająca sprzedaż, opóźnienia w realizacji nowych projektów oraz zmniejszenie o połowę dywidendy. Kłopoty z oponami do Explorera spowodowały, że auta klasy SUV (samochód sportowo-użytkowy), które najlepiej wypadały w opinii klientów, spadły na jedno z ostatnich miejsc.W ślad za dymisją Nassera, który oficjalnie przejdzie na emeryturę, nastąpią zmiany na wielu kluczowych stanowiskach. Nick Scheele, wiceprezes Forda odpowiedzialny za operacje w Ameryce Północnej, zostanie głównym dyrektorem operacyjnym, a na jego poprzednim stanowisku zastąpi go Jim Padilla, dotychczasowy wiceprezes ds. produkcji.Wpływy Nassera na działalność koncernu od pewnego czasu znacznie zmalały. W lipcu, kiedy ogłoszono stratę za II kwartał (752 mln USD), William Clay Ford stworzył wspólne biuro obsługujące prezesa i dyrektora wykonawczego, restrukturyzację segmentu północnoamerykańskiego koncernu zaś powierzył Nickowi Scheele, dotąd kierującemu operacjami na terenie Europy.W tym roku akcje Forda straciły 31% i zachowują się gorzej niż jego głównych konkurentów. W poniedziałek, po stracie 45 centów, kosztowały 16,21 USD. W tym czasie walory General Motors staniały o 16%, a DaimlerChryslera ? o 11%.Rodzina Fordów ma 71 mln akcji klasy B dających jej 40% głosów na WZA oraz pokaźny pakiet akcji zwykłych. Na redukcji dywidendy stracili oni 40 mln USD. Nasser w szybkim tempie ?wypalał? zasoby gotówkowe firmy. W ciągu roku zmalały one z 18,6 mld USD do 13 mld USD.

W.Z., Bloomberg