MFW nie zamierza przyśpieszyć wypłat kredytów

Międzynarodowy Fundusz Walutowy rozwiał w czwartek nadzieje rządu w Buenos Aires na przyspieszenie wypłat przyznanych Argentynie kredytów. Rzecznik MFW Tom Dawson stwierdził, że w grę nie wchodzi wcześniejsze udostępnienie temu krajowi kwoty 1,3 mld USD, która ma być przekazana w grudniu, ani wypłata dalszych środków, planowanych na przyszły rok.W końcu sierpnia MFW przyznał Argentynie pożyczki w łącznej wysokości 8 mld USD, uzależniając jednak przekazywanie kolejnych rat od postępu w realizacji programu reform. Szczególnie ważne jest rozwiązanie problemu olbrzymiego zadłużenia, sięgającego 132 mld USD. Pragnąc oddalić groźbę niewypłacalności, minister gospodarki Domingo Cavallo zaproponował likwidację deficytu budżetowego, co wymaga jednak poważnego ograniczenia wydatków publicznych.Bardzo istotna jest również zamiana krótkoterminowych zobowiązań na papiery dłużne o późniejszych terminach zapadalności. Jednak miałyby one być wsparte gwarancjami międzynarodowych instytucji finansowych i dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze otrzymanie przez stronę argentyńską przyznanych już kredytów. Wczorajsza decyzja MFW może położyć kres tym nadziejom i przyspieszyć niewypłacalność.Rząd w Buenos Aires nie jest też w stanie uzgodnić z władzami poszczególnych prowincji ograniczenia transferów z budżetu centralnego, co jest jednym z warunków rozwiązania kryzysu budżetowego i płatniczego.Na domiar złego, wpływy z podatków spadły w październiku o 8%, a być może nawet 10% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Tymczasem tylko w listopadzie rząd powinien wywiązać się z zobowiązań sięgających 2 mld USD.Decyzja MFW sprawiła, że indeks określający ryzyko związane z inwestowaniem w argentyńskie obligacje rządowe wzrósł w czwartek do rekordowo wysokiego poziomu 2298 pkt. bazowych. Jednocześnie rentowność obligacji, których termin wykupu upływa w 2005 r., podniosła się do 52,6% (trzy razy więcej niż cztery miesiące temu). Inwestowanie w argentyńskie papiery skarbowe jest obecnie bardziej ryzykowne od lokat w analogiczne walory Ekwadoru, który nie spłacił długu dwa lata temu, a nawet w obligacje uważanej za szczególnie mało wiarygodną Nigerii.

A.K., Reuters, Bloomberg