W piątek DM BIG-BG podał, że w publicznym wezwaniu Credit Agricole kupił 3,2 mln akcji EFL, czyli ponad 50,1% kapitału polskiej spółki. W związku z tym wezwanie doszło do skutku. Francuzi mogli odstąpić od transakcji, jeśli zapisami zostałoby objętych mniej niż 50% kapitału.Leszek Czarnecki, główny akcjonariuszy EFL, podał ostatnio, że w wezwaniu sprzedał blisko 19% akcji spółki (obecnie posiada 45,5%). Oznacza to, że w rękach drobnych akcjonariuszy pozostało prawie 4,5% walorów EFL.Credit Agricole nie ukrywał, że jego celem było skupienie wszystkich walorów, szczególnie od drobnych akcjonariuszy. W związku z tym można spodziewać się ogłoszenia jeszcze jednego wezwania. Prawdopodobnie zaproponowana w nim cena będzie taka sama, jak w pierwszej ofercie ? 230 zł za papier.

P.U.