Udział brokerów w rynku ? październik 2001 roku

Niespotykany rezultat ? blisko 1 mln sztuk ? osiągnięto w październiku na rynku kontraktów terminowych. 6 819,7 mln zł wyniosły natomiast obroty na rynku kasowym warszawskiej giełdy. To więcej niż łączny wynik za poprzednie dwa miesiące.Wzrost obrotów (liczonych bez transakcji animatorów) o 100% w skali miesiąca zdaje się pokazywać, iż najgorsze czasy mamy już za sobą. Odetchną przede wszystkim biura i domy maklerskie, których przychody z tytułu prowizji były ostatnio na rekordowo niskim poziomie. Zamieszanie wokół propozycji opodatkowania zysków z oszczędności przyczyniło się zapewne do tego, że o blisko 150% (do 337,2 mln zł) wzrosły obroty na rynku obligacji. Niespotykany w historii GPW wynik osiągnięto na rynku kontraktów terminowych, gdzie wolumen (liczony jako suma dwóch stron rynku) sięgnął 971,1 tys. sztuk, czyli o 205 tys. więcej niż poprzedni rekord ustanowiony w lipcu bieżącego roku.Największy udział w obrotach na parkiecie akcji miał CDM Pekao SA. Jego wynik 12,5% jest co prawda o 0,7 pkt. proc. gorszy od rezultatu sprzed miesiąca, jednak to i tak 1,8 pkt. proc. lepiej niż osiągnięcie drugiego na podium DM Banku Handlowego. Kolejne cztery miejsca przypadły już jednak brokerom zagranicznym: Credit Suisse First Boston, ING Barings, ABN Amro i CA IB Securities, których udziały sięgały około 7?8%. Rynek obligacji zdominowany został przed CDM Pekao SA. Broker ten uzyskał niebotyczny wręcz wynik 44,3%. To zaś może świadczyć o ogromnej popularności, jaką wśród inwestorów indywidualnych, czyli dominującej klienteli tego brokera, cieszyły się w ostatnim czasie papiery dłużne. ? Faktycznie obserwujemy zwiększone zainteresowanie obligacjami. Część naszych klientów sprzedaje nawet papiery o krótszym terminie wykupu, by wymienić je na te o dłuższym ? mówi PARKIETOWI Bożena Kłopotowska, kierownik zespołu obsługi transakcji CDM Pekao SA. Dalsze miejsca, już z udziałami sięgającymi kilku procent, przypadły DM BH i DM Banku Śląskiego.Prawdziwy boom przeżył w październiku rynek futures. Znaczne wzrosty indeksów natychmiast przełożyły się na zainteresowanie tymi instrumentami. Tutaj rywalizację również wygrał CDM Pekao SA, lecz jego wynik (12,8%), nie jest już tak imponujący, ponieważ oznacza spadek o 0,6 pkt. proc. w porównaniu z wrześniem. Na drugiej pozycji znalazł się DI BRE Banku (9,2%), przed DM BZ WBK (8,6%), DM BOŚ (8,5%) oraz Beskidzkim DM (6,5%).

Adam Mielczarek