Reklama

Komentarz: Czekanie na Stany

Publikacja: 08.11.2001 14:29

Obniżki stóp przez Bank Anglii i ECB nie wpłynęły znacząco na przebieg sesji na europejskich giełdach. Na największych parkietach widoczne jest pewne ochłodzenie nastrojów, ale trudno mówić, by inwestorzy masowo przystąpili do realizowania zysków. We Frankfurcie i Paryżu zwyżki przekraczają 1%, w Londynie indeks znajduje się na poziomie z wczorajszego zamknięcia. Można zauważyć wyczekiwanie na otwarcie rynków w USA.

Nasz rynek zachował się nieco lepiej, niż europejskie giełdy. Utrzymał się powyżej ważnego poziomu 1227 pkt., od czego można uzależnić interpretację układu trzech ostatnich świec. Warto wspomnieć o wykresie minutowym, na którym zanegowane zostały dziś niepokojące sygnały, jakie pojawiły się w dniu wczorajszym. Mowa tu o przełamaniu wzrostowej linii, prowadzonej po dołkach od 11 października, co przekonuje do tego, że jest ona obecnie mało istotna. Przy tym została pokonana linia spadkowa, ograniczająca kilkudniową korektę, co jest dobrym sygnałem. Ale oczywiście najważniejsze będą wnioski z wykresu dziennego. Zamknięcie powyżej 1227 pkt. pozwoli interpretować układ trzech ostatnich świec jako gwiazda poranna, co może być podstawą do zakończenia korekty.

Można postawić pytanie o to, jaki wpływ mogłoby mieć na nasz parkiet, ewentualne rozpoczęcie spadków na amerykańskich giełdach. Przez kilka poprzednich dni widać było, że uniezależniliśmy się od wydarzeń w USA. Czy będzie to funkcjonować również w momencie, gdy tam zaczną się zniżki? Nasdaq dotarł do poziomu, na jakim przebiega spadkowa linia, wyprowadzona z majowego szczytu. Wczoraj powstrzymała ona byki i nie wiadomo, czy podejmą dziś kolejną próbę. Jeśli tak to może być udana, co wobec pozytywnego przebiegu notowań u nas może dać dalsze zwyżki.

Podsumowując dzisiejszy wzrost indeksów nie przesądza zakończenia korekty, choc stwarza na to szansę. Trzeba się liczyć z tym, że jeśli na światowych rynkach zapanują niedźwiedzie możemy mieć do czynienia z kolejnym etapem spadków, które tym razem sprowadziłyby WIG20 poniżej 1190 pkt. Do tezy o zakończeniu korekty przekona zamknięcie powyżej 1234 pkt.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama