Zysk netto zmniejszył się do 476 mln euro (lub 30 centów na akcję z 796 mln euro (52 centów) w takim samym okresie ub.r. Spółka poinformowała, że spodziewa się spadku zysku za cały rok o 26%, do 2,3 mld euro.
- Słaba koniunktura rynkowa obserwowana w I i II kwartale utrzymała się, a nawet pogorszyła w III - oświadzył w komunikacie prasowym dyrektor generalny banku Rijkman Groenink. - Przewidujemy, że obecne warunki będą trwały do początku przyszłego - dodał.
Spadki na giełdach i spowolnienie wzrostu gospodarczego, zaostrzone atakami z 11 września, utrudniły realizację planów Groeninka poprawy rentowności banku i podniesienia kursu jego akcji. W ub.r. przedstawił on program zmniejszenia wydatków o 2 mld euro rocznie. Teraz analitycy prognozują, że te cięcia nie zaczną zwiększać zysku wcześniej niż w połowie przyszłego roku.
ABN Amro do 308 mln euro podwoił rezerwy na pokrycie ewentualnych złych kredytów, gdyż słabnąca gospodarka utrudnia jego klientom spłacanie pożyczek. Z tej kwoty 90 mln euro to rezerwy hurtowego oddziału banku, którego klientami są m.in. Swissair Group i KLM Royal Dutch Airlines. Bankowość hurtowa polega na zaciąganiu i udzielaniu pożyczek właśnie wśród największych korporacji oraz uczestników rynku pieniężnego. 115 mln euro wyniosły rezerwy w północnoamerykańskim komercyjnym oddziale banku, który udziela pożyczek małym i średnim spółkom w Stanach Zjednoczonych.
Kurs akcji ABN Amro spadł o 5 centów (0,3%), do 17,95 euro. Analitycy spodziewali się bowiem jeszcze większego spadku zysku banku - o 41% - przynajmniej taka była średnia w ankiecie przeprowadzonej wśród 10 analityków przez Bloomberg News.