Budapeszt
O 1,59%, do 6785,99 pkt. spadł podczas pierwszej w tym tygodniu sesji budapeszteński indeks BUX. Silna wyprzedaż miała miejsce w końcu sesji, po nadejściu informacji o katastrofie lotniczej w Nowym Jorku. Spadkom liderował koncern naftowy MOL, który opublikował gorsze od oczekiwanych wyniki finansowe za pierwsze trzy kwartały 2001 r. Kurs jego akcji obniżył się o 3%. Umiarkowanie obniżyły się notowania potentata telekomunikacyjnego Matav, a wbrew tendencji zdrożały papiery firmy chemicznej BorsodChem. - Obroty były od początku sesji niewielkie, by po nadejściu informacji z Nowego Jorku wyraźnie wzrosnąć - powiedział Reuterowi Zoltan Bezsenyi z Erste Bank Investment, dodając, że jeśli nie okaże się, iż katastrofa samolotu była efektem ataku terrorystów, to już dziś indeks powinien odrobić poniedziałkowe straty.
Praga
Choć prawie przez całą poniedziałkową sesję indeks giełdy praskiej piął się w górę, to wiadomość o katastrofie lotniczej w Nowym Jorku spowodowała nagłe odwrócenie tendencji i ostatecznie indeks PX 50 stracił 1,08%, do 383,3 pkt. - Choć nie było wciąż wiadomo, co jest przyczyną wypadku samolotu, to inwestorzy nauczeni doświadczeniem z 11 września od razu zaczęli sprzedawać akcje - tłumaczył Reuterowi Silvio Kotarac, makler z CA IB Securities. Spadki dotknęły najbardziej koncern telekomunikacyjny Cesky Telecom, którego akcje staniały aż o 4,9%. O 3,3% obniżył się kurs walorów Ceske Radiokomunikace, a walory Unipetrol straciły na wartości 3,5%. Staniały też o 0,9% walory banku Ceska Sporitelna, który przed informacją o wypadku liderował wzrostom, dzięki publikacji lepszych od oczekiwanych wyników finansowych za pierwsze trzy kwartały br.
Moskwa