Firma ta, należąca w przeważającej części do koncernu Siemens, odczuła dotkliwie wyraźne zmniejszenie popytu na swoje produkty, podobnie jak jej konkurenci Intel czy LSI Logic. Sytuację pogorszył dodatkowo spadek cen mikroprocesorów, zmuszając Infineon od ich sprzedaży poniżej kosztów. Zdaniem analityków, uzyskiwane przez spółkę ceny tych urządzeń stosowanych w pamięci komputerów są w stanie pokryć zaledwie połowę kosztów produkcji.
Wartość sprzedaży niemieckiej firmy zmniejszyła się w omawianym kwartale do 1,09 mld euro, co oznaczało 54-proc. spadek w stosunku do wyników z odpowiedniego okresu przed rokiem. Za mikroprocesory pamięciowe uzyskano wpływy mniejsze aż o 80%.
W skali całego roku obrachunkowego Infineon poniósł stratę operacyjną wynoszącą 931 mln euro wobec zysku w wysokości 1,3 mld euro rok wcześniej. Strata przed opodatkowaniem osiągnęła 1,02 mld euro, podczas gdy przed rokiem spółka zarobiła 1,67 mld euro.
W czwartym kwartale zakończonego właśnie roku obrachunkowego Infineon przeznaczył 117 mln euro na reorganizację, obniżając jednocześnie o 142 mln euro wartość zapasów. Do końca 2002 r. ma być kontynuowany program oszczędności obejmujący redukcję kosztów o 1 mld euro. Niemiecka firma prowadzi właśnie rozmowy w sprawie utworzenia joint venture z japońską spółką Toshiba, która również znalazła się w bardzo trudnej sytuacji i musi zamykać część fabryk.
Dyrektor generalny Ulrich Schumacher uważa, że jest jeszcze za wcześnie, aby przedstawić wiarygodną prognozę. Pozytywnym zjawiskiem jest obserwowana od kilku tygodni lekka zwyżka cen mikroprocesorów. Inwestorzy przyjęli też z zadowoleniem zapewnienie, że Infineon dysponuje wystarczającymi rezerwami, aby przezwyciężyć obecny kryzys. W ciągu minionych dwunastu miesięcy akcje firmy staniały o połowę.