Według prezesa rosyjskiego związku ubezpieczycieli Igora Jurgensa, są szanse, że w najbliższych latach branża ubezpieczeniowa w tym kraju przeżyje prawdziwy boom. Sprzyjają temu nie tylko dane za miniony rok, pokazujące wyraźny wzrost popularności ubezpieczeń wśród Rosjan, lecz również nowe korzystne czynniki, które pojawiły się w tym roku. Chodzi tu przede wszystkim o nowe produkty ubezpieczeniowe (m.in. związane z ubezpieczeniami samochodowymi), wzrost możliwości inwestycyjnych firm tej branży czy niższe obciążenia podatkowe. Jego zdaniem, w tych okolicznościach można się spodziewać wyraźnego wzrostu zainteresowania ofertą miejscowych towarzystw ubezpieczeniowych, zwłaszcza w drugiej połowie tego roku. Igor Jurgens wskazuje przede wszystkim na duży potencjał wzrostowy ubezpieczeń na życie, które dotychczas wśród mieszkańców Rosji nie cieszyły się dużą popularnością.
Wpływy ze składek większe o ponad
2 mld USD
W 2000 r. łączne wpływy ze składek ubezpieczeniowych w Rosji wyniosły 171 mld rubli (6,09 mld USD) i były o 77% wyższe niż rok wcześniej, w ujęciu dolarowym było to o 55% więcej. W 1999 r. sięgnęły one bowiem 3,91 mld USD. Uwagę zwracał przede wszystkim w ubiegłym roku prawie 100-proc. wzrost wysokości wpływów z ubezpieczeń na życie, które sięgnęły 79,8 mld rubli. Z kolei wartość składek w ubezpieczeniach majątkowych podniosła się o 28%, do 38,2 mld rubli. W podobnym przedziale zwiększyła się też wartość wpływów z ubezpieczeń obowiązkowych, do 30,4 mld rubli. W skład ostatniej grupy ubezpieczeń wchodzą m.in. obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne pracowników w firmach, ubezpieczenie personelu w wojsku i służbach porządkowych, a także obowiązkowa asekuracja pasażerów linii lotniczych, pociągów, statków itp. Dotychczas bardzo mało popularne są w Rosji ubezpieczenia motoryzacyjne, jednak nowe przepisy, które wejdą być może jeszcze przed końcem tego roku, powinny zwiększyć wartość tych wpływów do 6 mld USD. Obecnie tylko 5% pojazdów w Rosji objętych jest nieobowiązkowymi, dodatkowymi ubezpieczeniami motoryzacyjnymi, takimi jak auto-casco czy NW.
Ubezpieczenia wciąż mało popularne wśród Rosjan