Giełdowi gracze dość spokojnie przyjmują na razie kolejne szczegóły tego projektu - akcje spółek budowlanych nie są w panice wyprzedawane.
Według nowych zasad, mieszkania czy domy zostaną obłożone 22-proc. podatkiem VAT. Jednak osoby fizyczne będą mogły odzyskać część zapłaconego podatku, bo dla nich stawka wynosi 7% (a więc zwrotowi podlegać będzie 15% wartości inwestycji). Zwrot ma następować po zakończeniu inwestycji, za okres nie dłuższy niż trzy lata, na podstawie faktur wystawionych przez wykonawców robót, spółdzielnie czy developerów. Na zwrot urząd skarbowy będzie miał nie więcej niż 6 miesięcy. Poza tym, zwrot będzie dotyczył kwoty wydatków nie przekraczającej równowartości 70 m2 mieszkania.
Przez pewien okres podatnik będzie bezpłatnie kredytował budżet. Zwracana mu będzie bowiem kwota równa 15% wartości inwestycji, bez odsetek, a więc realnie na tym straci. Nie wiadomo, jak będzie wyglądać sytuacja przy zakupie mieszkania na kredyt. Z jednej strony bowiem wprowadzenie podatku spowoduje wzrost wartości mieszkania, a więc trzeba będzie starać się o wyższy kredyt. Z drugiej zaś - po zakończeniu inwestycji część kredytu będzie można spłacić dzięki zwrotowi VAT i obniżyć raty. Poza tym, od nowego roku wchodzi nowa ulga budowlana, która umożliwia odliczanie odsetek od kredytów hipotecznych od dochodu. Im wyższy kredyt, tym wyższe odsetki i większe odliczenia, dzięki którym można zmniejszyć podatek. Nowa ulga też ma jednak limit i dotyczy kredytu o wartości nie przekraczającej równowartości 70 m2 mieszkania.
Giełdowi inwestorzy nie zareagowali nerwowo na propozycje rządu dotyczące podwyższenia stawki VAT na materiały budowlane i opodatkowania sprzedaży nowych mieszkań. Zdaniem analityków, rynek czeka na szczegóły nowych rozwiązań podatkowych. W środę indeks firm budowlanych na GPW obniżył się o 1,3%. Wczoraj stracił już tylko 0,7%. - Można powiedzieć, że reakcja rynku w porównaniu z szumem w środowisku budowlanym, jaki wywołały propozycje zmian podatkowych, była wyważona - powiedział PARKIETOWI Arkadiusz Skowroń, analityk DM BZ WBK. Według niego, wokół rządowego projektu zmian VAT w budownictwie jest jeszcze zbyt wiele niewiadomych, zwłaszcza że jest on praktycznie na początku drogi legislacyjnej. Analitycy uważają, że na najbliższych sesjach można spodziewać się dalszego spadku cen akcji firm budowlanych, lecz nie będzie to raczej drastyczna deprecjacja. Na ostatnich dwóch sesjach najwięcej straciły walory Mostostalu Export (7,2% w środę i 3,2% w czwartek). Drugi giełdowy developer, Echo, obniżył wczoraj kurs zaledwie o 0,2%.