Zysk netto w III kw. wzrósł do 304,2 mln euro, a więc 34 centów na akcję z 259,6 mln euro (33 centów) przed rokiem. Spółka utrzymała prognozy przewidujące 15-proc. wzrost zysku w całym bieżącym roku.
Ahold prawie 60% przychodów generuje w Stanach Zjednoczonych, gdzie w ub.r. kupił za 3,6 mld USD firmę US Foodservice, aby rozszerzyć dostawy żywności do restauracji i hoteli. Wprawdzie wraz ze spowolnieniem gospodarki Amerykanie więcej jedzą w domach, ale dzięki temu lepiej prosperują należące do Holendrów supermarkety Giant i Stop&Shop.
- Należy oczekiwać, że detaliczna sprzedaż żywności w USA będzie nadal rosła, co przyczyni się do dobrych wyników Aholda również w IV kw. - powiedział agencji Bloomberg Anneke Groen, analityk z Rabo Securities, które zaleca kupowanie akcji tej spółki.
Wczoraj ich kurs spadł o 47 centów, a więc 1,4% do 32,83 euro. Od początku roku papiery spółki straciły 3,6%. W tym samym czasie indeks Bloomberga dla europejskich spółek zajmujących się detaliczną sprzedażą żywności spadł o 7,5%, a indeks amsterdamskiej giełdy AEX o 20%.