"Rynek obawia się, że dane o bilansie pokażą znaczne osłabienie polskiego eksportu" - powiedział Zuber. Analitycy mają wątpliwości, czy wrześniowy spadek eksportu był jednorazowy, czy też sygnalizuje trwałą tendencję spadkową. Prognozy analityków mieszczą się w szerokim paśmie 539-780 mln USD. NBP opublikuje dane dotyczące październikowego bilansu płatniczego w piątek o 16.00. Deficyt obrotów bieżących we wrześniu wzrósł do 360 mln USD, z 355 mln USD w sierpniu. Po raz pierwszy od kilku miesięcy eksport spadł w porównaniu z rokiem ubiegłym i z poprzednim miesiącem. Na kurs złotego wpływ miała wypowiedź prezesa NBP Leszka Balcerowicza, który zasugerował, że po obniżeniu w środę stóp procentowych przez RPP pozostaną one przez kilka miesięcy stabilne. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w środę wszystkie stopy procentowe o 150 pkt. bazowych, do 15,5, 14,0 i 11,5 proc. Od początku roku RPP obniżyła stopy łącznie o 750 pkt. bazowych. W piątek rano RPP opublikowała opinię o projekcie budżetu na przyszły rok, autorstwa rządu Leszka Millera. RPP uważa, że wzrost deficytu budżetu w kolejnych latach wymusi zaostrzenie polityki pieniężnej. RPP niepokoją deklaracje rządu, zakładające wzrost wydatków budżetu w kolejnych latach w tempie nieznacznie przewyższającym przewidywaną inflację, niezależnie od stanu koniunktury gospodarczej. Zdaniem RPP deficyt ekonomiczny w 2002 roku, założony na poziomie 4,8 proc. PKB, powinien być wyraźnie niższy, tak aby umożliwić zwiększenie zewnętrznego finansowania inwestycji w przedsiębiorstwach. Rząd prognozuje na 2001 rok deficyt ekonomiczny 5,0 proc. PKB. Rynek czeka na dane o tempie wzrostu PKB w USA w III kwartale, które opublikowane zostaną w piątek o 14.30 czasu polskiego. Analitycy spodziewają się znacznego spadku, który może osiągnąć nawet skalę 1 procenta.
(PAP)