Podstawowym przedmiotem działalności portalu Clinika.pl jest obsługa transakcji elektronicznych pomiędzy podmiotami rynku medyczno-farmaceutycznego (hurtowniami a aptekami, przychodniami i gabinetami). Jednak do tej pory ok. 70% przychodów stanowią wpływy ze sprzedaży usług marketingu internetowego, a jedynie niewielka ich część pochodzi z głównego biznesu. Z czasem sytuacja ma się odwrócić.
- Obecnie udział Cliniki w dystrybucji leków jest znikomy. Planujemy jednak, że za rok wzrośnie on do 2-3% - zapowiedział Marek Jędrzejczyk, prezes Clinika.pl na wczorajszej konferencji. - Na koniec 2001 r. przychody z działalności podstawowej spółki wyniosą ok. 520 tys. zł - powiedział. Według naszych informacji, strata Cliniki wzrośnie na koniec tego okresu do 5 mln zł.
- Szacujemy, że w grudniu w 50% uda nam się pokryć przychodami z działalności podstawowej koszty bieżące. Liczymy, że w IV kw. 2002 r. EBITDA Cliniki będzie dodatnia, a pierwszych zysków spodziewamy się w 2003 r. - powiedział M. Jędrzejczyk.
Zarządzana przez niego firma pierwsze przychody ze sprzedaży zaczęła generować w II kw. 2001 r. W III kwartale zakończyła inwestycje podstawowe i rozpoczęła wdrażanie programu restrukturyzacji kosztowej, co przyniosło ograniczenie kosztów i znacząco - jak zapewniają przedstawiciele Cliniki - poprawiło efektywność wykorzystania środków finansowych.
- Żyjemy z procentu od oszczędności, których dzięki Clinice mogą dokonać nasi klienci - powiedział Sławomir Dudek, wiceprezes portalu. Według niego, oszczędności dystrybutorów farmaceutyków korzystających z usług Cliniki mogą wynieść 1-1,5%. Obecnie do odpowiedniego narzędzia tzw. TransCliniki podłączonych jest 6 dużych hurtowni leków, a z dystrybuowanych przez nich produktów korzysta 51 aptek. Do końca I kw. 2002 r. zarząd planuje powiększenie tej grupy o kolejne 5 firm.