Nowy Jork
Sesja wtorkowa przyniosła wzrost Dow Jonesa o 129,88 pkt. (1,33%). Nasdaq zyskał 58,20 pkt. (3,06%), a S&P 500 1,32%. Russell 2000 podniósł się o 2,37%.
W środę na rynkach nowojorskich wyraźnie przeważyły optymistyczne nastroje. Uwagę inwestorów coraz bardziej przyciągała perspektywa ożywienia w nadchodzącym roku aktywności ekonomicznej w USA i na świecie. Mniej zajmowano się natomiast obecnymi przejawami recesji. Silnym impulsem były wczoraj dane, które wykazały w listopadzie niespodziewane ożywienie w amerykańskim sektorze usług. W tej atmosferze Dow Jones zyskał przed południem ponad 162 pkt. (1,64%), przekraczając pierwszy raz od trzech miesięcy ważną psychologicznie granicę 10 000 pkt., a Nasdaq wzrósł o 3,22%, by znaleźć się - po raz pierwszy od czterech miesięcy - powyżej 2000 pkt. Oba wskaźniki odrobiły więc już straty, które poniosły w następstwie wrześniowego ataku terrorystycznego na USA. Wśród przyczyn tej poprawy wymienia się zwłaszcza serię obniżek oprocentowania przez Zarząd Rezerwy Federalnej, cięcia w podatkach i zapowiedź rządowego programu ożywienia gospodarki. Jednak mimo to nowojorskie indeksy znajdują się wciąż poniżej poziomu sprzed roku - Dow Jones o około 7,5%, a Nasdaq prawie o 19%.
Londyn
Londyński FT-SE 100 wzrósł o 121,4 pkt. (2,33%), reagując na pomyślne wieści zza Atlantyku. Największym powodzeniem cieszyły się akcje firm high-tech Sage, ARM i Logica, spółek telekomunikacyjnych, zwłaszcza Vodafone, oraz medialnych - Reuters i Pearson. Zdrożały też walory towarzystw naftowych, a optymistyczne prognozy francuskiego giganta stalowego Usinor sprzyjały zwyżce notowań Corus Group.