Reklama

PKO BP wycofuje się z Wólczanki

W ostatnich pakietówkach akcje Wólczanki sprzedawał PKO BP. Jeśli nie jest to przetasowanie w grupie banku, a to wydaje się mało prawdopodobne, pełną kontrolę nad firmą będzie mieć grupa współdziałających inwestorów indywidualnych.

Publikacja: 07.12.2001 07:21

Obecnie PKO BP ma jedynie 91,73 tys. walorów spółki, reprezentujących 5,1% kapitału akcyjnego. Wcześniej bank dysponował pakietem ponad 359,7 tys. akcji (20,01% kapitału akcyjnego).

Pakietówki stały się ostatnio popularną formą handlowania akcjami Wólczanki. W poprzedni piątek właściciela zmieniło w ten sposób 89 tys. papierów po 6,5 zł za walor. W poniedziałek w dwóch transakcjach z rąk do rąk przeszło odpowiednio 89 tys. i 179 tys. akcji. W obu cena wynosiła 6 zł za papier. Dwie ostatnie transakcje objęły prawie 15% akcji, a więc jest prawdopodobne, że to w ich ramach PKO BP sprzedawał walory. Kto był kupującym, jeszcze nie wiadomo, ale będzie się on musiał ujawnić.

Na tym jednak handel poza sesją papierami giełdowej firmy się nie skończył. We wtorek ponownie właściciela zmieniło 89 tys. akcji (niespełna 5%, a więc strony takich transakcji nie musza się ujawniać, jeśli nie mają w swoich portfelach więcej walorów przedsiębiorstwa), również po 6 zł. Kurs spółki w ostatnich dniach oscyluje na poziomie 7,5-8 zł.

Pod koniec listopada, również w transakcjach pozasesyjnych, akcje firmy kupował największy obecnie jej akcjonariusz - Stanisław Gasinowicz, który w efekcie powiększył zaangażowanie (kosztem firmy Malbeth Limited) do prawie 25% kapitału. Cena w zawartych wówczas pakietówkach była wyższa i wynosiła 8 zł za akcję. Niższa cena obecnych transakcji może świadczyć, że albo były one umówione znacznie wcześniej, albo że przynajmniej ich część może oznaczać przetasowania w grupie powiązanych podmiotów (cena nie jest w takim przypadku najważniejsza).

Stanisław Gasinowicz informował, że jego inwestycja ma długoterminowy charakter i że nie zamierza zmieniać zaangażowania spółce. Wygląda więc na to, że po wycofaniu się ze spółki PKO BP grupa indywidualnych inwestorów, której S. Gasinowicz jest liderem, przejmie nad Wólczanką pełną kontrolę.

Reklama
Reklama

Na początku roku PKO BP był z tą grupą w konflikcie. Miał trudności z wprowadzeniem do rady nadzorczej spółki swoich przedstawicieli. Udało mu się to dzięki procedurze głosowania grupami.

Poza PKO BP i S. Gasinowiczem w gronie największych akcjonariuszy jest Artur Kowalczyk wraz z żoną (ma 7,7% akcji). Wólczanka po trzech kwartałach br. notuje 70,2 mln zł przychodów ze sprzedaży i 1,55 mln zł zysku netto. W analogicznym okresie ub.r. było to 72,9 mln zł przychodów ze sprzedaży i 1,31 mln zł zysku netto.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama