Listopad był kolejnym miesiącem "nalotów" policji i Business Software Alliance (BSA), którzy kontrolowali legalność oprogramowania w firmach. W trakcie przeprowadzonych kontroli policja zabezpieczyła 2969 nielegalnie skopiowanych płyt, 66 komputerów, dwie nagrywarki oraz 19 dysków twardych. Zatrzymano 19 osób w celu złożenia wyjaśnień. Jedna osoba została tymczasowo aresztowana. Wartość zabezpieczonego sprzętu i oprogramowania oszacowano na 100 tys. zł w Częstochowie, 550 tys. zł w Katowicach i w Gdańsku, gdzie w jednym z kontrolowanych biur projektowych kwota kradzionego oprogramowania przekroczyła 700 tys. zł. Podczas przeszukania policja zabezpieczyła tam 21 komputerów zawierających nielegalnie skopiowane programy komputerowe. Z informacji PARKIETU wynika, że jednym z piratów była katowicka firma A+C.
W efekcie listopadowych kontroli zlikwidowano dwa miejsca, w których hurtowo nielegalnie kopiowano oprogramowanie. Działalność zakończyły dwa sklepy internetowe, oferujące zakup kradzionych programów i gier komputerowych. Firmy poszkodowane, których oprogramowanie było nielegalnie powielane lub zainstalowane, to między innymi Adobe, Autodesk, Borland, Corel, Microsoft. Najczęściej powielanymi były najnowsze i najbardziej popularne programy, m.in.: AutoCAD 2000, Corel Draw 8.0, Office 2000 Premium, Photoshop 6.0, Windows 2000.
Wśród dotychczasowych największych sukcesów BSA można wymienić m.in. zarekwirowanie nielegalnego oprogramowania w giełdowym Pepeesie, Lisnerze czy poznańskim IDS.
Listopadowe kontrole przeprowadzono w kilku miastach na terenie całej Polski: Elblągu, Gdańsku, Gdyni, Gorzowie Wielkopolskim, Częstochowie, Pile, Katowicach, Warszawie i Wrocławiu.