Ryszard Sikora, dyrektor ds. rynku wtórnego DM Banku Śląskiego, zwraca uwagę, iż w jego biurze jest wiele zapytań dotyczących miniWIG20, lecz zawarto zaledwie pojedyncze transakcje. - Nasi klienci przede wszystkim obawiają się sytuacji, w której zostaną wylosowani w celu wykonania czyichś pozycji - mówi dyrektor Sikora. Jego zdaniem, niewiele pomaga tłumaczenie, iż można złożyć zlecenie do dyspozycji maklera, który automatycznie odtworzy pozycję. - Inwestorzy potrafią liczyć i dobrze wiedzą, że oznacza to dodatkowe koszty - dodaje. W innych biurach usłyszeliśmy ponadto, że inwestorzy raczej pytają, niż handlują (DM PBK), ewentualnie często przeprowadzają swego rodzaju transakcje testowe, o czym na przykład może świadczyć ich przeciętna wielkość nie przekraczająca wartości jednego kontraktu terminowego (CDM Pekao SA).
Podczas dwóch pierwszych tygodni handlu jednostkami brokerzy sprecyzowali zasady pobierania prowizji. Teraz widać, iż jeszcze większą liczbę zwolenników ma traktowanie jednostek jak akcji. Dotyczy to zarówno standardowego obrotu miniWIG20, jak i zgłaszania ich do wykonania za pośrednictwem KDPW.
Niestety, nie wszyscy brokerzy, którzy zapowiadali uczestnictwo w pośrednictwie jednostkami, spełnili obietnicę. IDM Kredyt Banku cały czas przesuwa termin. W biurze zapewniono nas jednak, iż powinno to nastąpić w ciągu tygodnia.