Reklama

Fiata czeka kuracja wstrząsowa

Włoski Fiat, piąty co do wielkości producent samochodów osobowych w Europie, ujawnił plany radykalnej restrukturyzacji, mającej na celu zmniejszenie sięgającego 7,5 mld euro zadłużenia. Do 2004 r. zostanie zamkniętych 18 fabryk koncernu. Już w przyszłym roku redukcje obejmą 6 tys. pracowników. Fotel prezesa firmy Fiat Auto stracił Roberto Testore.

Publikacja: 12.12.2001 08:22

Zarząd i rada nadzorcza Fiata zatwierdziły w poniedziałek późnym wieczorem emisję obligacji wymiennych na akcje amerykańskiego koncernu General Motors o wartości 2,2 mld USD (GM posiada 20-proc. pakiet walorów Fiat Auto). Zapowiedziano także podwyższenie kapitału o 1 mld euro. W tym celu koncern zaoferuje trzy nowe akcje za każde 25 starych (emisja obejmie w sumie ponad 65,8 mln walorów). Z powodu kosztów restrukturyzacji (co najmniej 800 mln euro) Fiat zamknie 2001 r. stratą. Aby odzyskać rentowność, turyński potentat chce pozbyć się w najbliższym czasie aktywów o wartości 2 mld euro.

W poniedziałek obrót akcjami Fiata był zawieszony. Nie handlowano też walorami włoskich holdingów Ifi i Ifil, w rękach których znajduje się ponad 30% akcji zwykłych i 19% akcji uprzywilejowanych Fiata. Obie firmy, podobnie jak Fiat, kontrolowane są przez rodzinę Agnellich (rodzinny holding ma 30,6% akcji Fiata). We wtorek rano mediolańska giełda zareagowała na szczegóły planu restrukturyzacji 7-proc. przeceną akcji turyńskiego koncernu.

Fiat - obok samochodów osobowych (Fiat, Lancia, Alfa Romeo) oraz ciężarowych (Iveco) - aktywny jest także w innych branżach: produkuje maszyny rolnicze (spółka New Holland), specjalistyczne urządzenia dla różnych działów przemysłu (Comau), a także części do samolotów (Magneti Marelli). Jednak aż 43% przychodów ze sprzedaży przynosi branża motoryzacyjna. W związku z ujawnionymi wczoraj planami wyprzedaży aktywów analitycy typują, że na pierwszy ogień pod młotek pójdą zakłady z grupy Magneti Marelli.

Winę za większość kłopotów finansowych koncernu przypisano zwolnionemu wczoraj w trybie natychmiastowym Roberto Testore. Jak podano, nietrafnie zainwestował on w minionych latach 14 mld euro (11,9 mld USD) w uruchomienie produkcji 19 nowych modeli mających trafić na rynek przed 2005 r. Ten 49-letni obecnie menedżer kierował Fiatem Auto od lutego 1996 r. (wcześniej pracował w należącej do grupy Fiata spółce Comau). W fotelu prezesa zastąpi go 62-letni Giancarlo Boschetti, od 10 lat szef należącego również do Fiata producenta samochodów ciężarowych Iveco (związany z Fiatem od 1964 r.). Uważany jest on jednak przez analityków za przejściowego szefa, przede wszystkim z powodu wieku. Na razie głównym jego zadaniem będzie podział Fiat Auto na cztery segmenty: Fiat/Lancia, Alfa Romeo, Rozwoju Międzynarodowego oraz Usług.

Dla włoskiego rynku awans Boschettiego nie był zaskoczeniem. O ile bowiem Fiat Auto od dłuższego już czasu tracił udziały w europejskim rynku, to Iveco skutecznie broniło pozycji trzeciego na naszym kontynencie producenta ciężarówek. - W odróżnieniu od Fiata, Iveco pod kierownictwem Boschettiego doszło do takiej pozycji, że jakością wyrobów może skutecznie konkurować z takimi potentatami, jak Mercedes, Volvo czy Scania. Do takiego poziomu Testore nawet nie udało się zbliżyć - powiedział "Financial Times Deutschland" jeden z analityków branży motoryzacyjnej.

Reklama
Reklama

Nie da się jednak ukryć, że szef Fiat Auto starał się, jak mógł. Ostatnio próbował zredukować uzależnienie marek Fiat, Alfa Romeo i Lancia od rynku włoskiego oraz od segmentu samochodów małolitrażowych. Jeszcze we wrześniu, prezentując nowy model o nazwie Stilo, miał nadzieję na mocne wejście do aut klasy średniej, gdzie marże są znacznie wyższe. Jednak Stilo okazał się niewypałem. Efekt? W III kwartale Fiat Auto odnotował 120 mln euro straty operacyjnej (prognozy na koniec roku mówią o 200 mln euro), a jego udział w europejskim rynku w kwartale zakończonym 30 września spadł z 10% do 9,7%. Dyrekcja Fiat Auto Poland zawarła pod koniec października br. porozumienie z przedstawicielami wszystkich działających w firmie dziewięciu central związkowych w sprawie trybu i kryteriów przeprowadzenia zwolnień grupowych. Z Fiata Auto Poland od 1 listopada do końca roku ma odejść 400 osób; 320 pracowników fizycznych i 80 umysłowych. Obecnie załoga liczy ok. 3,8 tys. pracowników. W tym roku Fiat Auto Poland przeprowadził już raz zwolnienia grupowe. Z FAP odeszło od 1 kwietnia 580 osób.

Fiat Auto Poland SA jest największym w Polsce producentem samochodów. W ub.r. z taśm w Bielsku-Białej i Tychach zjechało ponad 292,5 tys. aut.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama