Trend wzrostowy odchodzi w zapomnienie. WIG20 od końca października kształtował formację głowy i ramion, z której w zeszłym tygodniu wybił się w dół. Z wysokości formacji, która przekracza nieco 100 punktów, wynika, że indeks będzie spadał przynajmniej do 1130 pkt. Powstrzymanie niedźwiedzi już na tej wysokości jest jednak mało prawdopodobne. W czasie kształtowania formacji WIG20 odbił się od głównej linii trendu spadkowego, co sugeruje, że korekta bessy została zakończona i indeks wraca do trendu głównego. Uwzględniając ten fakt spodziewam się, że zostanie zniesiona cała październikowa zwyżka, a wartość WIG20 ponownie będzie się wyrażać liczbą trzycyfrową.