Wniosek o upadłość Clifu złożyły Kredyt Bank, Polski Kredyt Bank oraz BGŻ. W zeszłym tygodniu decyzję w tej sprawie podjął sąd. Wstrzymał jednak likwidację przedsiębiorstwa i jednocześnie wyznaczył 30-dniowy termin dla wierzycieli, w którym mieliby oni podjąć decyzję o układzie. Obecnie wierzyciele negocjują z syndykiem. Zarząd Clifu, który w październiku złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego, już nie kieruje spółką. Celem jego propozycji było przesunięcie do stycznia 2003 roku spłaty zobowiązań wobec banków oraz umorzenie powstałych w tym czasie odsetek. Jednocześnie spółka wypowiedziała bankom umowy kredytowe o łącznej wartości 141,6 mln zł.
Prezes Clifu Dariusz Baran, zapowiedział, że zamierza się odwołać od decyzji sądu o upadłości. Wniosek taki, zdaniem przedstawiciela Kredyt Banku, nie miałby sensu. Decyzja sądu o upadłości przez układ jest bowiem zgodna z zamiarem zarządu Clifu, który chciał układu z wierzycielami.
Według bankowców, układ może polegać na tym, że klienci Clifu będą wpłacali raty leasingowe na konta banków albo na rachunek wskazany przez syndyka. Na ten drugi sposób zgodzili się wierzyciele BG Leasing. Syndyk tej spółki ściąga pieniądze od klientów na wyznaczony rachunek. Potem po potrąceniu prowizji, którą przeznacza na bieżącą działalność, przesyła pieniądze na rachunki banków.
Kredyt Bank, jeden z największych kredytodawców Clifu, deklaruje, że będzie honorował dotychczasowe harmonogramy spłat rat leasingowych. Bank umożliwi także klientom wykup przedmiotów leasingu na korzystnych warunkach, czyli za symboliczną opłatę w stosunku do cen rynkowych. Kredyt Bank zastrzega jednak, że zasady te będzie stosował wobec klientów wpłacających pieniądze na jego konto lub na depozyt sądowy. Przedmioty leasingu stanowią zabezpieczenie kredytu udzielonego spółce leasingowej.
Natomiast klienci, którzy zamierzają wpłacać pieniądze na rachunek Clifu, będą musieli liczyć się z tym, że po zakończeniu umowy leasingu bank może im zaoferować wykup np. samochodów po cenach rynkowych. Spółka uważa, że ona jest właścicielem pojazdów i pieniądze powinny trafiać na jej konto. Samochody są bowiem na nią zarejestrowane, posiada ona również karty pojazdów oraz komplety kluczyków.