Z informacji Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeniowego wynika, że spośród polis ubezpieczeń na życie zawartych w tym roku, 14 % zostało już rozwiązanych. W tym samym czasie klienci zrezygnowali też z 6% polis życiowych, zawartych we wcześniejszych latach. Przyczyną rezygnacji z ubezpieczeń jest nie tylko ubożenie społeczeństwa, ale często niezadowolenie z obsługi czy wysokości wypłacanego odszkodowania lub jak w przypadku polis na życie z funduszem inwestycyjnym, niezadowolenie z wyników inwestycyjnych.
Okazuje się więc, że już nie wystarczy sprzedać klientowi jakiejkolwiek polisy i więcej się nim nie interesować. Ubezpieczyciele przekonali się, że nie da się dłużej bazować na małej wiedzy ubezpieczeniowej Polaków. Ta bowiem z każdym rokiem, jak wskazują badania wykonane na zlecenie PUNU, stale wzrasta. Klienci nie tylko potrafią określić swoje potrzeby ubezpieczeniowe, ale też wskazać elementy, które zadecydują o kupnie polisy. Nadal najważniejsza pozostaje cena ubezpieczenia, choć coraz częściej dostrzegamy zależność między nią a zakresem ochrony ubezpieczeniowej, jaką gwarantuje nam dana polisa. Równie ważna okazuje się znajomość i marka firmy ubezpieczeniowej. Tak więc towarzystwa ubezpieczeniowe stają przed nowym wyzwaniem - zmianą strategii i nastawieniem się na stałą opiekę nad klientem. Jest to zresztą problem nie tylko sektora ubezpieczeń, ale też innych branż. Powstaje bowiem coraz więcej nowych firm, konkurencja wzrasta, a rynek się kurczy, więc problemem staje się nie tyle zdobywanie nowych klientów, ile utrzymanie tych dotychczasowych.
Całkowita
orientacja na klienta
Dbałość o klientów, nie tylko o tych nowych, ale i tych już zdobytych, nie jest obca w krajach zachodnich. W Polsce jest to jeszcze dla wielu zaskoczeniem, mimo że wolny rynek funkcjonuje już ponad 10 lat. Polskie społeczeństwo z nieufnością traktuje wszelkie programy lojalnościowe. Nadal jeszcze pokutuje przekonanie, że towarzystwa ubezpieczeniowe chcą tylko zarobić na klientach, bo gdy przychodzi do wypłaty odszkodowania, wiąże się to z dużymi kłopotami.