Budapeszt
O 0,28%, do 7212,59 pkt., wzrósł we wtorek indeks BUX, mierzący koniunkturę na giełdzie budapeszteńskiej. - Po udanych sesjach poniedziałkowych w Nowym Jorku spodziewaliśmy się silniejszego wzrostu, jednak wielu inwestorów już chyba wstrzymuje się z handlem przed świętami - powiedziała Reuterowi Zsusa Trigola z Erste Bank Investment. Podkreśliła jednak, że wczoraj jedna spółka - OTP Bank, cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów. Jego walory zdrożały aż o 2,55%, co tłumaczono silnym popytem ze strony graczy zagranicznych. Wśród innych blue chips taniały m.in. walory potentata naftowego MOL, który w poniedziałek przegrał rywalizację o przejęcie, wraz z TVK i austriackim OMV, udziałów czeskiej spółki tej samej branży - Unipetrol. W umiarkowanym stopniu zdrożały natomiast wczoraj akcje koncernu telekomunikacyjnego Matav. Wzrosła też cena papierów integratora systemów informatycznych, który ogłosił, że ma duże szanse na podpisanie korzystnego kontraktu z NATO.
Praga
Nieznaczne zwyżki przeważyły we wtorek na giełdzie praskiej. Indeks PX 50 wzrósł o 0,18%, do 384,3 pkt., zawdzięczając to przede wszystkim 6,5-proc. wzrostowi kursu akcji Cesky Telecom. Firmie tej sprzyjała zgoda czeskich władz na podniesienie opłat od początku przyszłego roku. Tymczasem aż o 7,8% staniały akcje koncernu naftowego Unipetrol, po tym jak rząd sprzedał większościowe udziały tej spółki czesko-szwajcarskiemu konsorcjum Agrofert, które - zdaniem analityków - nie będzie w stanie finansować rozwoju tej firmy. Opóźnienie prywatyzacji przyczyniło się natomiast do prawie 5-proc. przeceny koncernu energetycznego CEZ.
Moskwa