Wczoraj KBC podał, że zapisy na sprzedaż akcji będą przyjmowane od 28 grudnia br. do 31 stycznia 2002 r. w placówkach Inwestycyjnego Domu Maklerskiego Kredyt Banku.
Inwestor ogłosił wezwanie na wszystkie akcje, ponieważ po zarejestrowaniu przez sąd nowej emisji Kredyt Banku przekroczył próg 50% głosów na WZA. Jego udział zwiększył się do 54,63% z wcześniejszych 49,9%. Kredyt Bank sprzedawał nową emisję 49,3 mln walorów na przełomie września - października. Były one oferowane z prawem poboru po cenie 17,70 zł za papier. W tym czasie Belgowie kupili na giełdzie prawa poboru od innych akcjonariuszy. Dzięki temu mogli zapisać się na większą liczbę akcji, niż wynikało to z posiadanego przez nich pakietu.
Poza KBC największymi akcjonariuszami w Kredyt Banku są portugalski Banco Espirito Santo i włoski Cardine Banca. Po zarejestrowaniu nowej emisji posiadają oni odpowiednio 19,86-proc. i 5,2-proc. udział w kapitale akcyjnym.
- Wezwanie jest przeznaczone dla drobnych akcjonariuszy. Włosi i Portugalczycy kupili nasze akcje z zamiarem, by je trzymać - powiedział Stanisław Pacuk. Dodał, że inwestorzy ci brali także udział w nowej emisji akcji.
- KBC musiał ogłosić wezwanie, bo wymagają tego przepisy. Układ akcjonariatu w Kredyt Banku od dawna jest czytelny. W związku z tym inwestor nie miał dużej presji do zwiększania udziału. Zaoferował więc cenę tylko nieznacznie odbiegającą od minimum wymaganego prawem - powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj, analityk z BM Banku Handlowego. Cena będąca średnią notowań z ostatnich 6 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania wynosi 17,86 zł. Jest to minimum, jakie KBC mógł zaoferować inwestorom.