W przekazanym Pażurowi komunikacie Piotr Zieliński informuje, iż 19 grudnia pozbył się 360 tys. akcji imiennych uprzywilejowanych, co stanowi 17,12% głosów na WZA spółki. Ceny transakcji nie podano. Po jej przeprowadzeniu w jego rękach pozostało 306,3 tys. walorów, stanowiących 6,62-proc. udział w kapitale oraz dających prawo do 2,91% głosów na WZA.
Tak duży pakiet powinien skutkować także komunikatem od drugiej strony transakcji, chyba że nabywców walorów było kilku, a wśród nich nie było Polskiej Grupy Inwestycyjnej - właściciela około połowy głosów na WZA. - Jak dotychczas nie otrzymaliśmy żadnego komunikatu w sprawie nabycia naszych akcji - informuje PARKIET Tomasz Brochocki, prezes zarządu Pażura.
11 stycznia 2002 roku spółkę czeka jednak NWZA, na którym - jeśli do tego czasu nie będzie stosownego komunikatu - nowy akcjonariusz lub akcjonariusze powinni się ujawnić. Zapadną na nim bowiem decyzje dotyczące dalszego istnienia spółki (głosowanie wymagane przez kodeks spółek handlowych w związku z dużymi stratami, w przypadku Pażura sięgającymi 24,8 mln zł netto po trzech kwartałach br.) oraz emisji nowych walorów z wyłączeniem prawa poboru dla obecnych akcjonariuszy. Prezes Brochocki, pytany przez PARKIET, jakiego oczekuje wyniku, stwierdził, iż nie spodziewa się, żeby dotychczasowi akcjonariusze Pażura chcieli likwidacji przedsiębiorstwa.
Dalsze istnienie firmy jest o tyle istotne, że na tym samym NWZA poddane pod głosowanie będzie przeprowadzenie emisji nowych akcji z wyłączeniem prawa poboru. Jednocześnie odwołana ma zostać uchwała w sprawie emisji z 21 lutego br.
- Nad emisją będziemy głosować jeszcze raz, ponieważ od poprzedniej uchwały w tej sprawie minęło ponad sześć miesięcy, a chcemy, aby oferta nowych papierów była aktualna - dodaje Tomasz Brochocki.