Reklama

Małe obroty po świętach

Czwartkowe notowania w naszym regionie przyniosły umiarkowany spadek indeksu giełdy budapeszteńskiej oraz nieznaczne zwyżki w Pradze i Moskwie. RTS ustanowił nowy tegoroczny rekord. Ogółem obroty na tych rynkach były jednak niewielkie przed końcem roku. Uwagę zwracał popyt na walory spółek telekomunikacyjnych.

Publikacja: 28.12.2001 08:41

Budapeszt

Czwartkowa, pierwsza po pięciu dniach przerwy, sesja na giełdzie budapeszteńskiej przyniosła spadek indeksu BUX o 0,35%, do 7139,3 pkt. Wśród spółek typu blue chip nie było jednak jednolitej tendencji. Walory koncernu telekomunikacyjnego Matav zdrożały aż o 1,7%. Sprzyjała temu informacja, iż spółka zapłaciła Deutsche Telekom 920 mln euro i przejęła pełną kontrolę nad operatorem telefonii komórkowej Westel Rt, czyli najbardziej atrakcyjną jednostką o dużym potencjale wzrostowym, wchodzącą w skład całej grupy. Z drugiej strony spadł, o 1,2%, kurs akcji koncernu petrochemicznego MOL, w związku z perspektywą wzrostu cen ropy od początku 2002 r.

Praga

Pierwsza po świątecznej przerwie sesja na giełdzie praskiej przyniosła umiarkowany wzrost indeksu PX 50, o 0,51% do 393,3 pkt. W największym stopniu przyczyniła się do tego 2-proc. zwyżka kursu akcji największej spółki pod względem kapitalizacji - Cesky Telecom. Popyt na papiery potentata branży telekomunikacyjnej tłumaczono reakcją na wzrosty notowań koncernów tej samej branży w Europie Zachodniej. Drożały wczoraj też papiery innych czeskich blue chips. Notowania banku Cesky Sporitelna wzrosły o 1,2%, a kurs akcji konkurencyjnego Komercni Banka o 2,5%. W przypadku obu banków obroty były jednak znacznie niższe niż w odniesieniu do Cesky Telecom. - Akcje większości spółek dziś drożały, ale była to głównie reakcja na zwyżki cen akcji na Zachodzie. Mamy jednak teraz okres międzyświąteczny. O jakiejkolwiek tendencji będziemy mogli mówić dopiero za tydzień albo dwa - skomentował wczorajszą sesję dla Reutera Jiri Deml z CAIB Securities.

Moskwa

Reklama
Reklama

Giełda moskiewska w przeciwieństwie do innych rynków działa także w okresie świąt Bożego Narodzenia. W okresie od piątku (21 grudnia) do środy (26 grudnia) wskaźnik RTS przy nikłych obrotach związanych z absencją inwestorów zagranicznych wzrósł tylko o 1,4%. W czwartek moskiewski wskaźnik zyskał 0,96%, ustanawiając nowy tegoroczny rekord na poziomie 254,38 pkt. Obroty wciąż były jednak niewielkie i wyniosły niecałe 10 mln USD. Indeks zwyżkę zawdzięczał w największym stopniu umiarkowanemu popytowi na walory koncernu naftowego Jukos, które zdrożały o 0,33%. Aż o 4,71% wzrósł natomiast kurs papierów Sbierbanku, które są jednak mało płynne. - Silnych zwyżek spodziewałbym się od początku stycznia, choć niewykluczone, że wcześniej czeka nas niezbyt głęboka korekta - prognozował przyszłość moskiewskiej giełdy w rozmowie z Reuterem Konstantin Szapszarow z biura maklerskiego Alfa Banku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama