Doświadczenia z rynku amerykańskiego dowodzą, że akcje firm charakteryzujących się najwyższą stopą dywidendy, stanowią bezpieczną przystań w okresach bessy, gwarantując jednocześnie w długim terminie wyższą stopę zwrotu niż stopa zwrotu z indeksu.
Rodzime Psy (10 spółek z WIG20 o najwyższej stopie dywidendy) i Szczeniaki (5 spółek z tego indeksu o najniższym kursie rynkowym spośród wspomnianej dziesiątki o najwyższej stopie dywidendy) nie okazały się dobrą inwestycją w czasie dekoniunktury w gospodarce.
Na pocieszenie polskim inwestorom pozostaje fakt, że rozczarowujące efekty przyniosła również strategia lokowania w akcje blue chipów, płacących najwyższe dywidendy, za oceanem. Psy Dowa zanotowały w ub.r. stratę w wysokości 5,6% (Średnia Przemysłowa Dow Jonesa straciła w tym okresie 7,1%). Podobnie jak w Polsce o wiele gorzej w stosunku do benchmarku zachowywał się portfel Szczeniaków Dowa, którego wartość spadła na przestrzeni 2001 r., licząc w USD, o 12%.
Portfel Psów WIG-u z roku ubiegłego odniósł pyrrusowe zwycięstwo nad benchmarkiem. Jego wartość stopniała o 1/5 (zmiana kursu uwzględniająca wypłacone dywidendy). W analogicznym czasie indeks cenowy, uwzględniający spółki tworzące WIG20 na koniec 2000 roku, zniżkował o 3/10 (liczone identycznie, a więc zmiana względna wartości spółek indeksu, skorygowana o wypłacone dywidendy). Psy WIG-u zachowały się zatem lepiej, lecz inwestorzy hołdujący tej strategii odnotowali stratę. Naczelnej zasadzie inwestowania, czyli zachowaniu kapitału, nie stało się tym razem zadość.
Psy WIG-u okazały się po raz piąty lepsze niż benchmark. Do tej pory psi portfel był dwukrotnie gorszy od niego (lata 1995 i 2000). Jak zwykle słabsze rezultaty dała strategia Szczeniaków WIG-u, które zawiodły już po raz czwarty (lata 1995, 1997, 2000, 2001), co oznacza, że przez większość czasu funkcjonowania indeksu blue chipów ten portfel okazywał się gorszy od benchmarku. Trudno się zresztą dziwić słabej efektywności portfela Szczeniaków, jeżeli wchodzące w jego skład spółki (BIG-BG, Mostostal Export i Softbank) straciły w 2001 r. co najmniej połowę kapitalizacji.