Reklama

Szansa na trwalszą zwyżkę

Miniony tydzień przyniósł na warszawskim parkiecie mocne odbicie, które stwarza możliwość powrotu do trwałej tendencji wzrostowej. Z punktu widzenia indeksu WIG, który łatwo pokonał istotne opory, kolejnym testem siły rynku będą bariery podażowe w okolicach 15 800 pkt. Trudniejszą próbę ma przed sobą TechWIG, który, by potwierdzić przewagę byków, musi przełamać opory na poziomie 673 pkt., a następnie 698-702 pkt.,

Publikacja: 05.01.2002 08:30

WIG

- powrót do trendu

Po stosunkowo spokojnej końcówce ubiegłego roku początek nowego, a zwłaszcza dwa ostatnie dni przyniosły sporo emocji na parkiecie. Po serii lekkich zwyżek byki przystąpiły do zdecydowanego ataku, który przyniósł wyraźną poprawę krótkoterminowej sytuacji indeksu WIG. Rynek zakończył bowiem spadkową korektę trwającą od połowy listopada ub.r., a wiele ważnych sygnałów, jakie pojawiły się dzięki zwyżce, przemawia za dalszą poprawą koniunktury.

Do tych przesłanek należy zaliczyć sforsowanie bez większych problemów kilku istotnych poziomów oporu, czemu towarzyszyło gwałtowne zwiększenie obrotów. WIG przebił się przez linię spadków z 19.11, ale szczególnie istotne znaczenie ma powrót ponad linię szyi formacji głowy i ramion. W ten sposób układ zapowiadający głębszą przecenę stracił ważność, a poza tym jego anulowanie może obecnie odwrócić wymowę, zapowiadając wyraźniejsze wzrosty na rynku. Równie znaczące jest także przebicie szczytu z 19.11 na wysokości 14725 pkt., co jest równoznaczne z powrotem do trendu wzrostowego z początku października 2001 r.

Rosnącą siłę rynku potwierdziło też wiele wskaźników technicznych, jak MACD i ROC, na których doszło do wygenerowania sygnałów kupna i przebicia linii wyraźnych ruchów spadkowych, utrzymujących się od kilku tygodni. Nieco więcej obaw budzić może wprawdzie układ najszybszych oscylatorów, jak Stochastic czy CCI, które w wyniku dużej dynamiki zwyżki szybko osiągnęły obszary wykupienia, ale nawet gdyby taki stan miał okazać się zapowiedzią zbliżającego się spadku, wydaje się, że będzie on jedynie techniczną korektą i ruchem powrotnym w kierunku najbliższych stref wsparcia.

Reklama
Reklama

Pierwszym z nich i to niezwykle ważnym będzie luka hossy w przedziale 14 628-14 787 pkt., w obrębie której znajduje się szczyt z listopada ub.r. Najsilniejszą zaporą dla głębszej przeceny pozostaje natomiast linia trendu wzrostowego łącząca dna z 08.10 i 14.12, biegnąca aktualnie na wysokości 13 800 pkt. Od połowy grudnia spadek w jej okolice okazywał się skutecznym impulsem dla ożywienia popytu, a więc można oczekiwać, że w przyszłości będzie podobnie.

Podsumowując powyższy obraz rynku, można więc powiedzieć, że początek roku okazał się niezwykle udany, przynosząc poprawę krótkoterminowej sytuacji indeksu WIG. Trudno wprawdzie na razie traktować ostatnie zwyżki jako zapowiedź większej hossy, ale nie sposób nie brać pod uwagę tak ważnych oznak rosnącej siły rynku, jak chociażby unieważnienie formacji głowy i ramion oraz powrót do trendu wzrostowego z października ub.r. Sygnały te dają możliwość utrzymania korzystnej koniunktury w najbliższym czasie i chociaż po silnej zwyżce należy liczyć się z odreagowaniem, to jednak wiele wskazuje, że będzie ono jedynie techniczną korektą i ruchem powrotnym w kierunku najbliższych poziomów wsparcia.

W tej sytuacji nie można więc wykluczyć, że w perspektywie najbliższych tygodni indeks znajdzie się w okolicach kolejnego z silnych oporów na wysokości ok. 15 800 pkt., który po ostatnim wybuchu optymizmu wydaje się być w zasięgu byków.

TechWIG

- trwalsza poprawa

nadal niepewnaPoprawa koniunktury nie ominęła również spółek ze składu TechWIG, ale w tym wypadku jest jeszcze zbyt wcześnie, by klasyfikować ostatnie zwyżki jako wstęp do większej fali wzrostowej. Sygnały w postaci przebicia linii spadków z połowy listopada, czy zamknięcie dużej luki bessy z 11.12 zwiększają wprawdzie prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów w najbliższym czasie, a nawet ataku na maksima zlokalizowane w okolicach 755 pkt., ale mogą okazać się niewystarczające, by TechWIG jednoznacznie sforsował te ograniczenia i powrócił do zwyżki z października ub.r. Warto bowiem zauważyć, że na drodze dla trwalszej zwyżki znajdują się dość ważne bariery, jak chociażby szczyt na poziomie 673 pkt. czy luka bessy w przedziale 698-702 pkt., które mogą zahamować impet byków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama