WIG
- powrót do trendu
Po stosunkowo spokojnej końcówce ubiegłego roku początek nowego, a zwłaszcza dwa ostatnie dni przyniosły sporo emocji na parkiecie. Po serii lekkich zwyżek byki przystąpiły do zdecydowanego ataku, który przyniósł wyraźną poprawę krótkoterminowej sytuacji indeksu WIG. Rynek zakończył bowiem spadkową korektę trwającą od połowy listopada ub.r., a wiele ważnych sygnałów, jakie pojawiły się dzięki zwyżce, przemawia za dalszą poprawą koniunktury.
Do tych przesłanek należy zaliczyć sforsowanie bez większych problemów kilku istotnych poziomów oporu, czemu towarzyszyło gwałtowne zwiększenie obrotów. WIG przebił się przez linię spadków z 19.11, ale szczególnie istotne znaczenie ma powrót ponad linię szyi formacji głowy i ramion. W ten sposób układ zapowiadający głębszą przecenę stracił ważność, a poza tym jego anulowanie może obecnie odwrócić wymowę, zapowiadając wyraźniejsze wzrosty na rynku. Równie znaczące jest także przebicie szczytu z 19.11 na wysokości 14725 pkt., co jest równoznaczne z powrotem do trendu wzrostowego z początku października 2001 r.
Rosnącą siłę rynku potwierdziło też wiele wskaźników technicznych, jak MACD i ROC, na których doszło do wygenerowania sygnałów kupna i przebicia linii wyraźnych ruchów spadkowych, utrzymujących się od kilku tygodni. Nieco więcej obaw budzić może wprawdzie układ najszybszych oscylatorów, jak Stochastic czy CCI, które w wyniku dużej dynamiki zwyżki szybko osiągnęły obszary wykupienia, ale nawet gdyby taki stan miał okazać się zapowiedzią zbliżającego się spadku, wydaje się, że będzie on jedynie techniczną korektą i ruchem powrotnym w kierunku najbliższych stref wsparcia.