"W pierwszych trzech dniach nowego roku rynek nabrał potężnego rozpędu" - powiedział Robert Stovall, analityk z Prudential Securities dodając, że gdyby Dow Jones utrzymał takie tempo wzrostu przez cały rok, to w grudniu znalazłby się na zupełnie nieprawdopodobnym poziomie 30.000 punktów.
Rynek przygotowuje się powoli do publikacji wyników za czwarty kwartał. Spółki zaczną je przedstawiać od połowy stycznia. Analitycy szacują, że zyski spółek spadną średnio o 22 procent, co będzie najgorszym wynikiem od 1991 roku, kiedy to Stany Zjednoczone także przeżywały recesję.
Kurs Compaq Computer, drugiego pod względem wielkości producenta komputerów osobistych na świecie wzrósł przy dużych obrotach, ponieważ spółka podała, że będzie miała w czwartym kwartale przychody większe niż oczekiwano i zysk zamiast spodziewanej wcześniej straty.
Dow Jones stracił 0,61 procent i zamknął się na poziomie 10.197,05 punktu.
Nasdaq Composite spadł o 1,08 procent i spadł do poziomu 2.037,10 punktu.