Reklama

Złoty mocny, że aż strach

Kurs dolara spadł wczoraj na zamknięciu do 3,92 złotego, co oznacza najniższy poziom od połowy 1999 roku. Analitycy uważają, że polska waluta w tym roku będzie mocna. Spodziewają się jednak zdecydowanej reakcji polityków, którzy będą dążyć do jej osłabienia.

Publikacja: 08.01.2002 06:52

Według dealerów walutowych, rynek zaczyna się budzić po świątecznym wyhamowaniu. Aktywne są banki zagraniczne, które w znacznej mierze dokonują transakcji spekulacyjnych. Chociaż dochodzi również do znacznych transakcji klientowskich. - Uważam, że utrzyma się trend na umocnienie złotego. Myślę, że złoty osiągnie poziom 15% powyżej starego parytetu. Wczoraj było to około 14,2% - powiedział PARKIETOWI jeden z dealerów. Uważa on, że na razie nie ma powodów do gwałtownego osłabienia się polskiej waluty.

Wczoraj kurs dolara do złotego w ciągu dnia wahał się w przedziale 3,90-3,92. Najniższy poziom 3,90 zł zanotowano na otwarciu rynku przy niskiej płynności.

- Podstawową przyczyną umocnienia się złotego jest luźna polityka fiskalna, do której rząd chce dopasować politykę pieniężną. Jednak bezpośrednim powodem jest olbrzymia podaż papierów skarbowych w ostatnich dniach - powiedział PARKIETOWI Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BZ WBK. Inwestorzy, aby nabyć polskie papiery, najpierw muszą kupić złote. To umacnia polską walutę. Zdaniem ekonomisty, do tych elementów dochodzi jeszcze efekt stycznia. - Na początku roku fundusze rozglądają się za nowymi inwestycjami. Po bankructwie Argentyny na rynku jest więcej pieniędzy do ulokowania - wyjaśnił. Na rynkach wschodzących polskie papiery są oceniane jako bezpieczne. Magnesem jest również ich wysoka rentowność. Potwierdzeniem tego może być wczorajszy przetarg bonów skarbowych, na który inwestorzy złożyli oferty o najwyższej wartości nominalnej w historii (6,5 mld zł).

Według Krzysztofa Rybińskiego, rynek jest przekonany, że złoty powinien pozostać mocny. Politycy robią jednak wszystko, aby spowodować jego osłabienie. Chcą w ten sposób spowodować wzrost opłacalności polskiego eksportu, co w krótkim terminie może przyczynić się do pobudzenia wzrostu gospodarczego.

W obecnej sytuacji trudno przewidywać, co zrobi rząd. - Na razie chce on wymusić na RPP dużą obniżkę stóp procentowych, która wpłynęłaby na osłabienie złotego. Żeby osiągnąć ten cel, redukcja musiałaby wynieść 3-4 pkt. proc. Myślę, że jeśli rząd nie zdoła przekonać Rady do swoich propozycji, wówczas będzie chciał skłonić NBP do przeprowadzenia interwencji na rynku walutowym. Wreszcie ostatnim pomysłem, który może wdrożyć rząd, będzie zmiana ustawy o NBP, która w konsekwencji doprowadzi do utraty jego niezależności. Użycie którejkolwiek z tych możliwości będzie psuciem gospodarki - stwierdził Rybiński.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, złoty nie powinien się umocnić jeszcze bardziej. Znacznie wzrosło bowiem ryzyko walutowe. Ocenia on, że złoty jest obecnie przewartościowany o około 10% w porównaniu z poziomem sprzed kilku dni.

- Na krótką metę rząd mógłby dokonać reinterpretacji przepisów dotyczących interwencji na rynku walutowym, tak aby decyzję w tej sprawie mógł podejmować jedynie zarząd NBP - uważa Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku. Obecnie działanie takie wymaga zgody RPP. Zdaniem Janusza Jankowiaka, w długim okresie Polska jest jednak skazana na mocną walutę. - Nic nie można na to poradzić. Powodem, z jednej strony, są bowiem oczekiwania dalszych obniżek stóp procentowych. Z drugiej, duża wiarygodność ekonomiczna oraz perspektywa wejścia do Unii Europejskiej, co skłania do inwestycji w Polsce. Obecnie problemy z mocną walutą mają również Czechy i Węgry - wyjaśnił ekonomista.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama