- KPMG będzie nam doradzać w kwestii finansowej. Zatrudnienie takiej firmy na pewno nie jest tanie, ale sądzę, że będzie opłacalne. Na razie nie mogę podać szczegółów, dotyczących zawartej umowy. Być może będę mógł coś więcej powiedzieć pod koniec tygodnia - stwierdził w rozmowie z PARKIETEM Zbigniew Szczypiński, prezes zarządu Polaru. Wydaje się jednak, że podstawowym zadaniem dla KPMG będzie zachowanie płynności finansowej wrocławskiej firmy na bezpiecznym poziomie, a także dalsza redukcja kosztów. Przypomnijmy, że po trzech kwartałach Polar przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 273 mln zł, notuje 61 mln zł straty operacyjnej oraz 67 mln zł straty netto.

Nie mniej ważna od poprawy zarządzania finansami będzie kwestia zmian w strukturze właścicielskiej Polaru. Obecnie 95-proc. pakietem dysponuje Brandt, dla którego francuski sąd szuka obecnie inwestora. - Ostateczny termin składania ofert upływa 9 stycznia. Według mojej wiedzy, są bardzo różne koncepcje przejęcia Brandta i praktycznie codziennie coś się w tej kwestii zmienia. Stąd trudno obecnie przesądzać, w jakim kierunku ten proces podąży - powiedział prezes Szczypiński. Polar jest jednym z atrakcyjniejszych aktywów francuskiej grupy. Nie jest wykluczone, że polska spółka zostanie kupiona osobno przez któryś z zagranicznych koncernów z branży. Szybkie pozyskanie partnera może okazać się bardzo ważne dla firmy, która z tygodnia na tydzień traci udziały w krajowym rynku AGD. Jeszcze niedawno Polar miał pozycję niekwestionowanego lidera, a według najnowszych badań wyprzedził go lokalny konkurent Amica.

Kłopoty samego Polaru, jak i jego inwestora strategicznego nie pozostają obojętne na kurs. Od momentu informacji o możliwym bankructwie grupy Brandt (początek września 2001 r.), cena Polaru spadła z około 10 zł do 4 zł na wczorajszej sesji. Należy jednak pamiętać, że obroty akcjami wrocławskiej spółki są minimalne.