Dynamiczne wzrosty osłabiły siły byków i w rezultacie od dwóch dni mamy na rynku do czynienia z uspokojeniem sytuacji. Strona popytowa nadal podejmuje wprawdzie próby wzrostowe, ale biorąc pod uwagę fakt, że TechWIG znajduje się obecnie w pobliżu silnej bariery podażowej w przedziale 673-687 pkt., należy liczyć się z tym, że pokonanie tego przedziału w najbliższym czasie nie będzie łatwe.

Ryzyko takie podkreśla także wczorajsza sesja, która przyniosła wprawdzie kolejny atak na powyższy obszar oporu wyznaczony przez lokalny szczyt z 6 grudnia ub.r. oraz szczególnie istotną linię trendu spadkowego łączącą wierzchołki z 28.12.2000 r. oraz 15.11.2001 r. Próba przebicia zakończyła się jednak niepowodzeniem, a do tego czasu trudno raczej liczyć na wyraźniejszą zwyżkę indeksu. Takie zachowanie zwiększa jednocześnie groźbę wystąpienia wkrótce spadkowego odreagowania, chociaż sytuacja rynku po ostatnim wybiciu pozostaje dość dobra. Najbliższy w takim wypadku z obszarów wsparcia znajduje się już w obrębie niewielkiej luki hossy z ostatniego piątku w przedziale 637-639 pkt., jednak nie można wykluczyć, że korekta okaże się głębsza. Najważniejszą zaporą dla spadków na kolejnych sesjach będzie linia trzytygodniowego ruchu wzrostowego biegnąca aktualnie na wysokości ok. 610 pkt.