Reklama

W tym roku fundusz powinien zyskać 15-16%

Gdy rynek rośnie, Skarbiec Waga osiąga lepsze wyniki od większości funduszy zrównoważonych. Niestety, na rynku spadkowym jego straty też są większe od konkurencji. Powoduje to, że Waga przede wszystkim nadaje się do inwestycji krótkoterminowych.

Publikacja: 11.01.2002 08:17

Na koniec pierwszego półrocza 2001 r. udział akcji w portfelu Skarbca Wagi wynosił tylko 31,34%. Był to najniższy poziom spośród wszystkich funduszy zrównoważonych dostępnych na naszym rynku, które miały w aktywach średnio 47,13% akcji.

Ze statutu Wagi wynika tymczasem, że akcje powinny stanowić co najmniej 35% aktywów (maksymalnie 65%). - Niski udział akcji na koniec czerwca ub.r. to raczej efekt znacznego obniżenia ich wartości w stosunku do pozostałych składników portfela w wyniku panującego na giełdzie trendu spadkowego niż celowego schodzenia poniżej 35% - wyjaśnia Piotr Kuba, zarządzający funduszem. - W tej chwili strategiczna struktura aktywów mniej więcej odpowiada strukturze modelowej, tzn. połowa jest ulokowana w akcjach, a połowa w instrumentach bezpiecznych - dodaje.

Według P. Kuby, obecne proporcje między częścią agresywną i bezpieczną nie powinny znacząco zmieniać się w ciągu roku. - Zmiany będą dotyczyć raczej udziału poszczególnych papierów niż całej struktury portfela. Wynika to stąd, że w 2002 r. zarządzający spodziewa się stabilnego trendu horyzontalnego na giełdzie. - Nie powinno być ani trwałych wzrostów, ani trwałych spadków. WIG20 będzie prawdopodobnie oscylował w granicach 1200-1500 pkt. Jego wartość na koniec roku powinna wynieść ok. 1400 pkt.

Do tego, aby zwiększyć strategiczne zaangażowanie w akcjach do maksymalnego 65-proc. poziomu (zdarzało się to w przeszłości), zarządzający potrzebuje przede wszystkim poprawy wskaźników makroekonomicznych, a to, jego zdaniem, może nastąpić najwcześniej w drugim półroczu.

Piotr Kuba szacuje, że zysk funduszu w 2002 r. powinien wynieść ok. 15-16%. W ub.r. Waga straciła 10,4%. To o 3,7 pkt. więcej od średniej straty pozostałych funduszy zrównoważonych. Jednak cechą charakterystyczną funduszu jest to, że na rynku wzrostowym wypada on lepiej od konkurencji, a na rynku spadkowym - gorzej. Np. w 2000 r., gdy pozostałe zrównoważone zarobiły średnio 11%, zysk Wagi był prawie dwukrotnie wyższy. Podobnie było w 1999 r., gdy Waga zyskała 34,5%, a pozostałe fundusze z grupy - 28,4%. Za to w 1998 r. fundusz zrównoważony Skarbca stracił 4,5%, podczas gdy konkurenci średnio 2,4%. - Benchmarkiem dla części akcyjnej portfela jest WIG20, dlatego jest ona silnie skorelowana z tym indeksem. To może być częściowym wytłumaczeniem faktu, że fundusz osiąga większe zyski na rynku wzrostowym i większe straty na spadkowym - wyjaśnia P. Kuba.

Reklama
Reklama

Takie "zachowanie" funduszu powoduje, że jest on bardziej atrakcyjny dla inwestora krótkoterminowego, który kupuje jednostki w dołku i wychodzi na górce, niż dla klientów inwestujących długoterminowo (osoby, które zainwestowały w Wagę w momencie jej powstania, do dziś zarobiły prawie 32%).

W części bezpiecznej portfela dominują papiery o terminie wykupu od dwóch do pięciu lat. W tej chwili stanowią one ok. 40% aktywów. Pozostałe 10% to instrumenty o wysokiej płynności, np. bony skarbowe, ale fundusz może również inwestować w papiery komercyjne. Pod koniec tego kwartału proporcje te mogą się jednak zmienić, co wynika z oczekiwań zarządzającego co do dalszych obniżek stóp procentowych. - Spodziewam się, że stopy zostaną obniżone jeszcze o ok. 200-300 pkt. bazowych i będzie to ostatnia redukcja w bieżącym cyklu. Obniżki te powinny nastąpić w tym kwartale. Spowoduje to, że na początku II kwartału rentowności papierów długich i krótkich powinny się zrównać. Dlatego udział instrumentów krótkich w portfelu zostanie zwiększony, gdyż będą one dawały podobne zyski jak papiery długie, a są znacznie bardziej płynne i mniej wrażliwe na ryzyko zmiany stóp procentowych.Skarbiec Waga to jeden z mniejszych funduszy zrównoważonych. W grudniu jego aktywa zmniejszyły się prawie o jedną trzecią i wyniosły 19 mln zł (w grudniu średnie aktywa pozostałych funduszy z tej grupy wyniosły 83 mln zł). Było to spowodowane wycofaniem z funduszu kwoty ok. 9,15 mln zł (wartość jednostki uczestnictwa spadła o 0,16%).

Zdaniem zarządzającego, portfel o wartości 19 mln zł, składający się mniej więcej w połowie z akcji i papierów dłużnych, nie jest za mały. - Mając na uwadze niską kapitalizację warszawskiej giełdy, ok. 10 mln zł w akcjach to kwota, którą można efektywnie zarządzać. 10 mln zł wystarczy też do inwestowania na rynku obligacji, gdzie zawiera się transakcje opiewające na ok. 5 mln zł - dodaje. Jego zdaniem, pewne trudności w efektywnym zarządzaniu mogłyby się pojawić, gdyby wartość portfela spadła poniżej 15 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama