ING NN OFE był już bliski osiągnięcia 5-proc. udziału w głosach na WZA Świecia pod koniec ubiegłego roku. Fundusz zamknął bowiem ten okres, posiadając w swoim portfelu akcje spółki o wartości rynkowej blisko 72 mln zł (według kursu z 31 grudnia ub.r., który wynosił 28,8 zł), czyli ponad 2,49 mln papierów (4,99% kapitału).
Do przekroczenia tego progu wystarczyło zatem, że ING NN OFE dokupił tylko 862 walory Świecia. Jeżeli potwierdzą się prognozy analityków dotyczące wielkości dywidendy, jaką spółka wypłaci za 2001 rok, to fundusz może spodziewać się z tego tytułu dochodów brutto rzędu 10,75 mln zł.
W raportach opublikowanych w ostatnich dniach grudnia i na początku stycznia br. najpierw przez Beskidzki Dom Maklerski i następnie DM BIG-BG powtarzają się opinie, że spółka może przeznaczyć na ten cel 4,3 zł na akcję. Oba biura zgadzają się także, że Świecie jest obecnie przewartościowane. Według Marcina Ramsa, analityka BDM, odnosi się to zarówno do wyceny fundamentalnej, jak i porównując spółkę do innych europejskich firm branży celulozowo-papierniczej. Jego zdaniem, są jednak istotne czynniki, które w najbliższym czasie będą nadal decydowały o notowaniu jej akcji z premią. Można do nich zaliczyć przede wszystkim ich duży udział w portfelach funduszy (obok ING NN akcjonariuszem spółki są także inne duże OFE), które nie są zainteresowane spadkami kursu.
Bardzo istotne są także wspomniane wyżej spekulacje na temat dywidendy i oczekiwania na dalsze skupowanie walorów Świecia przez jego inwestora strategicznego. Marcin Rams uważa, że na dywidendę spółka przeznaczy najprawdopodobniej cały kapitał rezerwowy utworzony na ten cel (pozostało w nim blisko 145 mln zł - 2,9 zł na akcję) oraz 50% zysku za ubiegły rok (według jego prognozy, zysk wyniesie około 150 mln zł), co dawałoby kolejne 1,4 zł na walor. Przeznaczenie większej części zysku musiałoby natomiast zostać sfinansowane znaczącym zwiększeniem zadłużenia. Kolejna zmiana struktury finansowania miałaby niekorzystny wpływ na wyniki finansowe w kolejnym roku i postawiła pod znakiem zapytania kontynuowanie obecnej polityki dywidendowej w następnych latach. BDM przyznaje jednak, że oczekiwania rynku wobec Świecia są większe. Dlatego dywidenda na poziomie 4,3 zł może rozczarować inwestorów i mieć negatywny wpływ na notowania spółki.
Analitycy DM BIG-BG wycenili z kolei akcję Świecia na 22,1 zł i przypominają, że w ubiegłym roku, po informacji o wypłacie rekordowych 8,83 zł dywidendy na akcję, kurs walorów Świecia wzrósł przed dniem ustalenia prawa do udziału w zyskach tylko do 26 zł. Tymczasem wczoraj handlowano nimi po 28,5 zł.