Reklama

Więcej optymizmu w Europie

W USA sprzedaż detaliczna spadła w grudniu i był to już drugi miesięczny spadek z rzędu. W Niemczech zaś sprzedaż niespodziewanie wzrosła w listopadzie, a wartość produkcji przemysłowej we Francji nie zmieniła się w listopadzie w porównaniu z październikiem.

Publikacja: 16.01.2002 08:05

Zachęty stosowane przez General Motors i innych amerykańskich producentów samochodów w postaci nieoprocentowanych kredytów nie pomogły detalistom i według informacji departamentu handlu, sprzedaż w grudniu spadła w USA o 0,1%, do 295,1 mld USD, po spadku w listopadzie o 3%. Jest to najniższy poziom od września, kiedy to po ataku terrorystów gwałtownie zmniejszyły się obroty biur podróży, sklepów i restauracji. Bez uwzględnienia samochodów sprzedaż wyniosła 217,9 mld USD, a więc tyle, ile w listopadzie.

Wyraźny spadek wydatków konsumpcyjnych w USA jest, zdaniem analityków, wynikiem zaniepokojenia klientów spowodowanego wzrostem bezrobocia i zadłużenia. Zakupy konsumpcyjne stanowiły w ub.r. 28% PKB Stanów Zjednoczonych, a więc ich zmniejszenie może ograniczyć zdolność tamtejszej gospodarki do wyjścia z recesji.

Według danych Rezerwy Federalnej, zadłużenie Amerykanów z tytułu kredytów konsumpcyjnych wzrosło w listopadzie najbardziej od niemal 60 lat. - Konsumentom potrzebna jest teraz przerwa na odłożenie jakiejś gotówki i odbudowanie oszczędności, zanim znowu zaczną więcej wydawać - powiedział agencji Bloomberga Mark Vitner, ekonomista z Wachovia Securities w Charlotte.

Zdaniem niektórych analityków, do zwiększenia wydatków i wyprowadzenia gospodarki z recesji może jeszcze przyczynić się rosnący optymizm. Indeks zaufania konsumentów wzrósł bowiem w grudniu do 93,7 z 84,9 pkt. Był to największy wzrost od prawie trzech lat.

Optymizmem powiało też z najnowszych europejskich danych. Federalny Urząd Statystyczny Niemiec poinformował, że sprzedaż wzrosła w listopadzie o 1,6% wobec października i spadła o 0,4% w stosunku rocznym. Zaskoczyło to analityków, którzy spodziewali się 0,8-proc. spadku w stosunku miesięcznym i 1-proc. w rocznym. Po atakach przeprowadzonych na USA konsumenci stali się bardziej powściągliwi, ale w listopadzie pojawiły się pierwsze sygnały, że wpływ tych wydarzeń na gospodarkę niemiecką nie będzie tak bolesny, jak pierwotnie oczekiwano - powiedziała agencji Reuters Ulla Kochwasser ze spółki IBJ. - Grudniowe dane powinny być jeszcze lepsze, bo sprzedaż przed świętami była stosunkowo wysoka - uważa z kolei Harald Joerg z Dresdner Banku.

Reklama
Reklama

Wartość produkcji przemysłowej we Francji nie zmieniła się w listopadzie w porównaniu z październikiem i była o 0,2% niższa niż rok wcześniej. I w tym przypadku nie sprawdziły się bardziej pesymistyczne prognozy analityków, którzy przewidywali, że spadnie ona o 0,2% w stosunku miesięcznym i o 0,9% rok do roku.

Pewnie dlatego prezes Europejskiego Banku Centralnego nie zgadza się w ocenie najbliższej przyszłości z szefem Fed. W piątek Alan Greenspan powiedział, że jest "jeszcze za wcześnie", by spodziewać się "trwałego ożywienia". Wim Duisenberg wyraził zaś przekonanie, że Europa znowu przyspieszy tempo wzrostu i pod koniec roku jego stopa osiągnie poziom 2-2,5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama