Dotyczy to około 6000 przedsiębiorstw. 200 firm, które prowadzą księgi według reguł amerykańskich (FASB) na MSR powinno przejść do 2007 roku.
Jak dotąd reguły MSR stosuje 275 firm, a wśród nich znajdują się m.in. Man, niemiecki producent samochodów ciężarowych, oraz Agfa. Wprawdzie co do zasad nie ma większych kontrowersji, ale spory dotyczą niektórych szczegółowych rozwiązań. Chodzi m.in. o konieczność prezentowania wartości rynkowej aktywów, co zdaniem menedżerów zarządzających finansami spółek zniekształci rachunek wyników.
Istotne są też koszty. Firmy będą musiały nie tylko zatrudnić nowych księgowych, ale także kupić oprogramowanie. Według Iana Wrighta z PricewaterhouseCoopers, przejście na międzynarodowe standardy rachunkowości będzie kosztowało od 100 tys. do 20 mln euro w zależności od wielkości przedsiębiorstwa.
Menedżerowie obawiają się, że nowe standardy ograniczą możliwości księgowania akwizycji. Nie będzie możliwości prostego dodawania pozycji bilansowych łączących się spółek (pooling of interests), lecz fuzje będą traktowane jako zakupy, z czym może wiązać się konieczność odpisywania goodwillu (aktyw idealny, występujący wówczas, kiedy kupujący płaci za firmę powyżej wartości aktywów netto). Szefowie wielu firm podkreślają, że zmiana reguł księgowania obniży koszty pozyskania kapitału.