- Początek roku przyniósł odreagowanie spadku koniunktury bankowej. Jej indeks wzrósł do poziomu z października ub.r. Jest jednak znacznie niższy niż przed rokiem. Świadczy to o tym, że sektor bankowy uległ spowolnieniu gospodarczemu - powiedział Eugeniusz Śmiałowski, prezes Pentora. Według niego, wyniki na działalności bankowej w IV kwartale ub.r. będą niższe niż w 2000 roku.
Indeks Pengab, obrazujący koniunkturę w sektorze bankowym, wzrósł o ponad 11 pkt., do 22,9 pkt. Poprawa jest wynikiem zwiększenia się aktywności deponentów indywidualnych. Klienci banków interesowali się przede wszystkim lokatami dewizowymi, co spowodowane było wymianą walut narodowych na euro. Zdaniem bankowców, nie zaobserwowano ożywienia na rynku kredytowym. Obawiają się oni natomiast wzrostu wartości kredytów nieregularnych.
Na koniec 2002 roku bankowcy spodziewają się, że oprocentowanie kredytu lombardowego będzie wynosić 12,5%, redyskonta weksli - 11,2%, kredytu na cele gospodarcze - 13,7%, a lokaty trzymiesięcznej tylko 6,6%. Równocześnie szacują oni, że inflacja wyniesie około 5,2%. Oznacza to, że po odjęciu 20-proc. podatku od zysków kapitałowych realny dochód z lokaty trzymiesięcznej wyniesie jedynie około 0,1%.
Według przewidywań bankowców, na koniec tego roku ceny dolara i euro wyniosą odpowiednio 4,2 i 3,86 zł. Ich zdaniem, 2002 rok będzie gorszy dla banków niż rok miniony. Twierdzi tak około 41% ankietowanych. Zdecydowana większość bankowców (88%) uważa, że w tym kwartale RPP obniży stopy procentowe o 1-2 pkt. proc.
Katarzyna Marczyńska jest sędzią w wydziale gospodarczym sądu okręgowego w Warszawie. Pełni funkcję komisarza w postępowaniu upadłościowym TUiR Polisa. Przez arbitra mają być rozstrzygane skargi klientów, dotyczące roszczeń pieniężnych nie przekraczających kwoty 8 tys. zł, które zostały spowodowane złym wykonaniem usług bankowych.