Reklama

Trochę spokoju

Już przyzwyczailiśmy się do kilkugroszowych zmian w jedną lub w drugą stronę dokonujących się w ciągu minut. Tak wyglądały notowania w zeszłym tygodniu. W tym kontekście można powiedzieć, że poniedziałkowe transakcje były nudne. Na rynku wspólnej waluty jeszcze mniej się działo. Przez cały dzień byliśmy w okolicach 0,884.

Publikacja: 22.01.2002 08:43

Rano za USD płacono 4,135 zł, za euro 3,655 zł, odpowiadało to 9,9% powyżej starego parytetu, byliśmy więc wyraźnie wyżej w stosunku do zeszłotygodniowego zamknięcia. Potem złoty zaczął tracić i około 12.00 dotarliśmy do 9,5%. Dolar podrożał o 1,5 gr, wspólna waluta o 1,7 gr. Po południu odreagowaliśmy trochę przedpołudniowy spadek wartości. Złoty ustabilizował się w okolicach 9,6%, przy kursach 4,147 i 3,667. Pod sam koniec dnia jeszcze raz przeważył popyt. Ostatnich transakcji dokonywano po 4,142 i 3,66, a odchylenie wynosiło 9,75%.

Na razie rynek zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami. Po zeszłotygodniowej "zawierusze" złoty trochę odreagował. Przyczyniły się do tego z pewnością piątkowe dane. Słaba produkcja i potwierdzający silne wyhamowanie gospodarki PPI przybliżyły nas jeszcze bardziej do kolejnego cięcia stóp procentowych. W dalszym ciągu rynek jest płytki i w dalszym ciągu obroty nie są wielkie.

Na poniedziałkowej aukcji bonów skarbowych sprzedano wszystkie zaoferowane papiery, czyli 1,4 mld zł nominału. Popyt wyniósł 3,75 mld zł. Zgodnie z oczekiwaniami rentowności ponownie spadły - to efekt oczekiwań na kolejną obniżkę stóp procentowych. Średnia rentowność bonów trzynastotygodniowych wyniosła 9,91% (poprzednio 10,16%), pięćdziesięciodwutygodniowych zaś 9,58% (poprzednio 9,67%).

W tym tygodniu niewiele nas czeka jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, w każdym razie niewiele z punktu widzenia rynków finansowych. W ogóle wszystko wskazuje na to, że nie będzie dużych zmian poziomów i nie zarysuje się jakiś wyraźny trend. Oczekujemy na przyszłotygodniowe posiedzenie RPP. Inwestorzy spodziewają się cięcia o 100-150 pb.

Euro rozpoczęło nowy tydzień z 0,884. Potem oscylowaliśmy wokół tego poziomu (maksimum to 0,885, minimum to 0,883). W ostatnich transakcjach za wspólną walutę płacono 0,8832 USD.

Reklama
Reklama

Zamówienia na produkcję budowlano-montażową wzrosły w Niemczech w listopadzie o 3,8% m/m, dzięki czemu wskaźnik rok/rok wyniósł 0,8%. To wyraźnie lepiej niż miesiąc wcześniej, kiedy mieliśmy odpowiednio -2,0% i -5,2%. Jednak reakcja na rynku walutowym była niewielka.

25 stycznia dowiemy się, jak zmieniły się ceny produkcji w Niemczech. W tym tygodniu powinniśmy także poznać informacje o produkcji przemysłowej w największej gospodarce europejskiej (nie jest to jednak pewne, ponieważ data publikacji tych informacji jest "płynna"). Spokojnie będzie, jeśli chodzi o dane makroekonomiczne dotyczące USA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama