Wydatki na artykuły przemysłowe wzrosły o 0,4% i był to trzeci miesięczny wzrost z rzędu - poinformował krajowy urząd statystyczny Insee. Ekonomiści prognozowali wzrost o 0,2%. W stosunku rocznym wydatki zwiększyły się o 3,8%.
Europa jest w stadium "umiarkowanego" ożywienia - oświadczyła w ubiegłym tygodniu Komisja Europejska. Wskaźnik zaufania konsumentów był w grudniu we Francji najwyższy od pięciu miesięcy, a przedsiębiorcy wykazali większy optymizm po raz pierwszy od 19 miesięcy. Największa europejska sieć handlu detalicznego Carrefour przekroczyła w ubiegłym kwartale prognozy sprzedaży.
- Pesymiści na ogół nie kupują - powiedział agencji Bloomberga Marc Touati, ekonomista z paryskiego Natexis Banque Populaire. - Ludzie wierzą, że gospodarka najgorsze ma już za sobą - dodał. Również w Niemczech sprzedaż detaliczna wzrosła w listopadzie, powyżej oczekiwań, o 1,6%. Wydatki konsumpcyjne stanowią ponad połowę produktu krajowego brutto europejskiej gospodarki. Prezes Europejskiego Banku Centralnego Wim Duisenberg powiedział w ub. tygodniu, że gospodarka strefy euro do końca roku osiągnie tempo wzrostu między 2 a 2,5%.
Są już wprawdzie oznaki ożywienia światowej gospodarki, ale zapewne dojdzie do tego dopiero w II półroczu, a na razie USA, Japonia i Niemcy wciąż tkwią w recesji. W styczniu spadł też wskaźnik zaufania konsumentów we Włoszech. Te cztery kraje kupują ok. jednej czwartej francuskiego eksportu. W tej sytuacji gospodarka Francji miała w IV kwartale prawdopodobnie zerowe tempo wzrostu - ocenia rząd. Według jego prognoz, w pierwszych trzech miesiącach tego roku ma ona wzrosnąć o 0,1%. Stopa bezrobocia we Francji zwiększyła się w grudniu do 9%, co było najwyższym poziomem od roku.
Jednocześnie jednak spadająca inflacja i obniżki podatków zwiększyły siłę nabywczą Francuzów. Francja ma najniższą inflację ze wszystkich 12 krajów tworzących strefę euro. Ceny konsumpcyjne w tej trzeciej co do wielkości europejskiej gospodarce wzrosły w grudniu o 1,4% w stosunku rocznym, wobec 2,5% w maju, co było poziomem najwyższym od pięciu lat. Sieci detaliczne, takie jak Carrefour i Leclerc, obniżyły ceny, by skusić klientów.