Najlepszy rezultat jest o 7,4 pkt. proc. wyższy od stopy odniesienia (benchmarku), którą dla obligacji jest średnia rentowność 52-tygodniowych bonów skarbowych. Rezultat ten znacznie odbiega od drugiej w kolejności strategii pieniężnej. Dała ona bowiem zarobić 16,6% (dla osób prawnych) i 16,5% (osoby fizyczne). W tym czasie jej benchmark, czyli średnia rentowność 13-tygodniowych bonów skarbowych wyniósł 15,4%. Powyżej inflacji, która w minionym roku wyniosła niespełna 4%, znalazł się jeszcze portfel zrównoważony indywidualny. Jego rezultat (10,7%) jest o 4,9 pkt. proc. lepszy od stopy odniesienia złożonej w 80% z rocznych lokat bankowych i 20% z WIG-u.
Zyski ze strategii zrównoważonej standardowej oraz akcji indywidualnej były już minimalne i wyniosły odpowiednio 2,9% oraz 2,8%. Przy czym, o ile ten pierwszy rezultat był poniżej stopy odniesienia (5,8-80% lokaty roczne i 20% WIG), o tyle drugi przyrównywany był do WIG-u, który z kolei stracił w 2001 roku aż 22%. Do tego ostatniego benchmarku przyrównywane są również portfele akcji o wysokim standardzie i wzrostu, które jednak zdecydowanie odstają od reszty. Pierwszy z nich poniósł bowiem straty w wysokości 21,2%, natomiast drugi - 21,6%. WBK AIB AM tak duże straty tłumaczy silnym powiązaniem portfeli ze zmianą indeksu.
Prezentowane wyniki nie uwzględniają opłat za zarządzanie. Według danych WBK AIB AM, biuro za koniec 2001 roku zarządzało aktywami o wartości 445 mln zł.