Od momentu rozpoczęcia NWZA najważniejszymi osobami na sali byli prawnicy reprezentujący obie strony. Najpierw prowadzono długie dyskusje o wyborze notariusza (został nim protokolant, który przybył z koalicją inwestorów mniejszościowych) oraz o stosowaniu się do regulaminu obrad WZA. Kolejny poważny spór dotyczył prawidłowości zwołania NWZA. Michelin twierdził bowiem, że od decyzji sądu o zwołaniu NWZA została złożona kasacja, która nie jest jeszcze rozpatrzona. Później trwały ożywione dyskusje związane z powołaniem komisji skrutacyjnej, czego nie było w porządku obrad.

Żądanie zobowiązania do wystąpienia o odszkodowanie na rzecz Stomilu od jej władz i Michelina, wysunięte przez akcjonariuszy mniejszościowych, jest poparte wnioskami z audytu przeprowadzonego przez BDO Polska, w którym rewident wskazuje m.in. na niższe ceny sprzedaży opon do grupy Michelin niż do odbiorców zewnętrznych oraz wysokie opłaty z tytułu umów o wsparciu eksportowym, technicznym, umów licencyjnych i o świadczeniu usług i prac na rzecz rozwoju. W odpowiedzi Stomil i Michelin zwrócili się o ocenę tego audytu do KPMG i PricewaterhouseCoopers. Wczoraj taki raport został dostarczony w trakcie obrad NWZA. KPMG i PwC dowodzą, że wnioski audytorów BDO są pozbawione podstaw, gdyż zostały wyciągnięte w oparciu o niekompletne i wybiórczo przeprowadzone analizy, a w przypadku niektórych zagadnień nie zostały poprzedzone jakąkolwiek analizą.

"Wyciągnięcie przez BDO wniosków tak kontrowersyjnych i mogących potencjalnie poważnie zaszkodzić Stomilowi i Michelinowi, powinno być poprzedzone pełną i rzetelną analizą kwestii cen transferowych. Powinna ona ustalić, w jaki sposób przeprowadzane były transakcje pomiędzy kontrahentami, jak ustalane były ceny, w jaki sposób Stomil decyduje o wiarygodności kredytowej i warunkach płatności swoich odbiorców, oraz obejmować porównanie praktyk stosowanych w Stomilu z przyjętymi i stosowanymi powszechnie w branży. Analiza taka nie została jednak przez BDO przeprowadzona. Dlatego KPMG i PwC uznały, że wnioski BDO nie są uzasadnione" - czytamy w komunikacie Stomilu.

Po dostarczeniu raportu, Michelin zgłosił wniosek o przerwę w obradach NWZA do 28 lutego, aby wszyscy akcjonariusze mogli zapoznać się z pełnym tekstem liczącego ponad 30 stron dokumentu.