Przecena dotknęła także akcje innych spółek o skomplikowanej strukturze, między innymi General Electric.
Kryzys zaufania powstał w wyniku bankructwa giganta w handlu energią - Enronu. Przy okazji jego upadku wyszły na jaw księgowe sztuczki, których spółka dopuszczała się, by ukryć faktyczny stan swoich finansów.
"Po prostu nie można już wierzyć sprawozdaniom finansowym" - powiedział Mace Blicksilver z Marblehead Asset Management.
"To coś więcej niż kiepski kwartał lub niezrealizowanie prognozy - trzeba przeformułować cały sposób czytania wyników" - dodał.
Akcje General Electric, największej pod względem wartości rynkowej spółki światła potaniały o prawie dwa dolary i spadły do poziomu 35 dolarów. Spółka ma za sobą długą historię fuzji i przejęć i znana jest ze złożonych metod księgowania.