Reklama

Nie zaostrzać obowiązków informacyjnych

Zarządzający OFE zgadzają się, że zmiany przepisów dotyczących wyceny aktywów czy średniej ważonej stopy zwrotu mogłyby mieć korzystny wpływ na rynek giełdowy. Nie zgadzają się jednak na zaostrzenie obowiązków informacyjnych wobec funduszy, gdyż i tak w tej chwili przekazują one więcej danych o swoich posunięciach niż inne instytucje finansowe.

Publikacja: 06.02.2002 07:37

Inwestycje funduszy emerytalnych na GPW budzą ostatnio wiele emocji. Część inwestorów uważa, że giełda została zbyt mocno zdominowana przez fundusze emerytalne, które obecnie decydują nie tylko o wycenach poszczególnych spółek, ale również o zachowaniu całego rynku. Narastają podejrzenia o manipulację kursami, o zawyżanie wartości niektórych spółek, co powoduje sztuczny wzrost wartości jednostek rozrachunkowych OFE.

Coraz częściej mówi się o potrzebie takich zmian w prawie, które z jednej strony uniemożliwiłyby manipulację kursami, z drugiej - dały większą przejrzystość warszawskiej giełdzie i pozwoliły lepiej zorientować się w działalności inwestycyjnej funduszy emerytalnych. Kilka propozycji zmian przedstawił na łamach naszej gazety Jarosław H. Kozłowski, wiceprzewodniczący KPWiG, w artykule "JWP... czyli jeden wielki przekręt" (PARKIET nr 24 z 2-4 lutego br.). - Myślę, iż mogą one stanowić punkt wyjścia do dyskusji - powiedział.

Proponuje on m.in. wprowadzenie innych niż dotychczas zasad wyceny aktywów OFE. Obecnie bazują one na cenie zamknięcia, co powoduje, że czasem, zwłaszcza na mało płynnych spółkach, na koniec handlu pojawiają się dziwne zlecenia. Postuluje, aby zastanowić się nad wprowadzeniem wyceny akcji według średniej ceny zakupu danych walorów. - Taka zmiana miałaby szczególne znaczenie w stosunku do spółek o małej płynności - uważa wiceprzewodniczący KPWiG. - Inwestycje w takie spółki mogą mieć podstawy fundamentalne, ale gdy do nich dochodzi, wpływa to automatycznie na kurs akcji tych firm.

Jego zdaniem, przy wycenie trzeba wziąć pod uwagę, że OFE są inwestorami długoterminowymi i kupione obecnie akcje być może będą sprzedawać dopiero za kilka, kilkanaście lat.

Poza tym J.H. Kozłowski proponuje odejście od wyznaczania minimalnej wymaganej stopy zwrotu OFE co kwartał na rzecz dłuższego okresu. I wreszcie rozważa on możliwość zaostrzenia obowiązków informacyjnych dla OFE w stosunku do tych, które muszą wypełniać inni inwestorzy. Obecnie OFE muszą bowiem informować o przekroczeniu dopiero 5% głosów na WZA, tak jak pozostałe kategorie inwestorów. - To jednak oznacza, iż zanim fundusz poinformuje o zwiększeniu zaangażowania, może zainwestować kilka milionów złotych, o czym nie wie nikt poza wtajemniczonymi - powiedział.

Reklama
Reklama

Być może lepszym rozwiązaniem byłoby nałożenie na fundusze emerytalne obowiązku informowania o przekroczeniu kolejno 1%, 2%, 3% i więcej procent głosów na WZSA spółek. Zarządzający OFE mają jednak zastrzeżenia do tego pomysłu. - Dlaczego OFE miałyby zostać poddane większym obowiązkom informacyjnym niż pozostali inwestorzy? - pyta Jarosław Jamka, zarządzający OFE ING Nationale-Nederlanden. - Przecież fundusze i tak co miesiąc publikują dane o strukturze aktywów, co pół roku informują o swoich inwestycjach o wartości powyżej 1% aktywów, a w kilka dni po zakończeniu roku podają szczegółowe dane o swoich portfelach.

- Polemizowałbym z tą propozycją - powiedział Andrzej Pawłowski, zarządzający OFE Ego. - Jeśli okaże się, że np. fundusze inwestycyjne będą największe, to wtedy na nie trzeba będzie nałożyć specjalne obowiązki informacyjne? Jest prawo, które funkcjonuje i zostało sprawdzone i można się zastanawiać nad jakimiś zmianami kosmetycznymi, a nie tak znaczącymi.

Jednak, zdaniem Jarosława H. Kozłowskiego, zaostrzenie obowiązków informacyjnych mogłoby zwiększyć przejrzystość GPW. - Mowa jest o OFE, gdyż to ich głównie dotyczą spekulacje, ile dostaną pieniędzy i na co je przeznaczą - powiedział. - Ostrzejsze obowiązki informacyjne na pewno te spekulacje by ukróciły. Jednak rzeczywiście - a już był taki pomysł - może warto zastanowić się nad rozszerzeniem ich na inne kategorie inwestorów.Przedstawiciele PTE nie mają za to nic przeciwko zmianom zasad wyceny, które uniemożliwiłyby zawyżanie kursów akcji.

- Nad tym można się zastanowić - może lepszym sposobem byłoby wprowadzenie do wyceny średniej ważonej ceny z sesji zamiast ceny zamknięcia - stwierdził J. Jamka. - Nie sądzę, aby wycenianie akcji po cenie nabycia było najlepszym sposobem - powiedział A. Pawłowski. - Przy takim rozwiązaniu wraz ze wzrostem aktywów coraz większa ich część leżałaby i nie pracowała, mimo zmian wyceny danego papieru. Lepszym sposobem byłoby liczenie ceny średniej ważonej, ale nie wiem, czy są możliwości techniczne, aby takie rozwiązanie wprowadzić.

Postulat wydłużenia okresu naliczania minimalnej wymaganej stopy zwrotu od dłuższego czasu zgłaszają towarzystwa emerytalne zrzeszone w izbie gospodarczej. Proponowały one np. wprowadzenie obowiązku naliczania dwuletniej stopy zwrotu co rok, a nie - jak to jest obecnie - co kwartał. Zarządzający wskazują, iż taka zmiana z jednej strony wydłużyłaby horyzont inwestycyjny, a z drugiej - spowodowałaby, iż zarządzający byliby pod mniejszą presją uzyskania wymaganej stopy zwrotu, a więc i nie musieliby tak często uciekać się do zawyżania wartości jednostek rozrachunkowych.

Ale nikt też nie ma wątpliwości, że tego zjawiska się nie da zlikwidować, tyle że zamiast co kwartał, będzie ono występowało co rok. - Trochę mnie dziwi sytuacja, że urzędnicy, wiedząc, iż jest źle, rozpoczynają dyskusję na ten temat zamiast lobbingu w Sejmie czy ministerstwach na rzecz zmian tych złych przepisów - powiedział Andrzej Pawłowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama